WIOSENNY RYTUAŁ
Ludzie świętują dziś zmartwychwstanie
Tajemnic wiary rozpamiętywanie
Jest na króliczki i jajka branie
Święconek, kiszonek przejadanie
A ja nic z tego sobie nie robię
I nad złem świata zamiast się głowię
Bo zmartwychwstały mi nie opowie
O możnych tego świata zmowie
Co krzyżują bliźnich swych codziennie
Od dwóch tysięcy lat tak niezmiennie
Nic się nie zmienia w tej gehhennie
Przypomina to rytuał wiosennie
Obrzęd mentalnie co lud zniewala
Kult substytutów w masach utrwala
Na bierność wręcz wobec zła przyzwala
Dobra w nas odwiecznego rywala
Zamiast mielenia prawd wiary co rok
Zamieńmy ten czas w konkretny krok
By wpierw śmierć ducha rozświetlić mrok
Od koron cierniowych i gwoździ tu tłok
Komentarze (20)
Już ci się kompletnie pomieszało w w tym pustym łbie od natłoku informacji, którymi co dzień jesteś faszerowany, jak pieczone prosię, jeśli z przekazu Jezusa wywiodłeś wniosek, że chrześcijańśtwo pozwala na zło, czy je pochwala.
Chrześcijaństwo pod zarządem kościoła nie tylko pozwalało na zło ale je nawet celebrowało. Czy dzisiaj jest inaczej...? Może tak, może nie. W kuluarach sejmowych, w zaciszach kurii i bankowych biur dzieją się różne dziwne rzeczy; dlatego ten świat, zasadniczo, się nie zmienia. Obudź się Dobranocka! Włącz telewizor. Może trochę informacji ze świata oświeci cię bardziej niż prawdy wiary...
rymonauta i co, w związku z tym mamy nie świętować zmartwychwstania Pańskiego? Chyba ci sie coś pomerdało w głowie. Mogę ci dać przykłady tysięcy kapłanów, którzy za swoich parafian ofiarowali własne życie. To, że ktoś robi gdzieś przekręty to doprowadziło cię do wniosku, że mamy nie głosić ludziom ofiary Pana Jezusa. Może zbyt mało gorliwi jesteśmy, bo powinniśmy to robić częściej, codziennie.
Uważasz, że coś mądrego napisałeś?
Dobranocka
Wąchacie klej czy inne tez rytuały?
Z jedną rzeczą się zgodzę. Jesteś mało gorliwy.
To pewno już słyszałeś z ambony. I co z tym zrobiłeś?
A może to nie w gorliwości powtarzania zabobonów
i dogmatów chodzi... Głosić krwawą ofiarę jest i może nobliwe,
na pewno chwytliwe. Głosić i realizować to co
twój Pan Jezus starał się powiedzieć przed śmiercią
jest myślę ważniejsze. A co mówił i czego nie udało
mu się tak na prawdę zrealizować - to chyba wiesz.
Powodzenia w budowaniu Królestwa Bożego... tu na ziemi.
To trudniejsze niż uciekanie w zaświaty... Zachęcam do współpracy.
rymonauta zapominasz, że Królestwo Boże jest nie z tego świata. Trwale zmieniali swiat tylko dobrzy ludzie, bo oni są świętymi: Maksymilian Maria Kolbe choćby. Z tonu twojego przekazu wywnioskowałem, że ty zamierzasz go zmieniać przez krzyżowaniu tych, którzy ciebie krzyżują. Coś ala Wielka Rewolucja w Rosji, czy też rewolucja bolszewicka ci się może marzy.
Err Wielka Rewolucja Francuska
Bettina, to, że regulalnie przyswajasz delicje, nie znaczy iż inni mają tak samo
Dobranocka czekam na przykłady tych tysięcy.
Dobranocka,
Trwale zmieniali świat nie tylko dobrzy ludzie, ale
ci co wcale nie byli świętymi. Śmiem twierdzić, że
to właśnie źli ludzie zmianiali trwale świat, bo świat
nie jest na trwałe światem Maksymilian Marii Kolbego.
Wierzyć inaczej sobie można, ale to nie jest rzeczywistość.
Wielka Rewolucja w Rosji, Wielka Rewolucja Francuska -
to już było i wiemy jak się skończyło. Teraz jest
Wielka Rewolucja Sztucznej Inteligencji - jeszcze
krwawsza. Zobaczysz. Bo za nią stoją ci sami co przedtem,
tylko teraz ukryci za botami, robotami i bezimiennym
kapitałem. Nie mam pomysłu jak z tym walczyć. Może ty
masz? No, ale ty liczysz raczej na Królestwo nie w tym
świecie, więc mi nic konstuktywnego chyba nie powiesz.
Na koniec rymowanka specjalnie dla ciebie:
Nie musisz się wdawać
Ze mną w dyskusje
Czekaj tam sobie
Na swoją paruzję
Zostaw myślącym
W dogmaty wątpiącym
Naprawianie tego świata
Mnie obłaskawianie kata
Nie chwata.
Bettina, Co ciebie tak kręci w obrazach Marka Ryden'a?
Ta twoja grafika to aż krzyczy rytuałem
swojego rodzaju...
rymonauta a czemu rewolucję AI nazywasz jeszcze krwawszą, możesz wyjaśnić bliżej?
Dobranocka Dobranocka
Żeby to wyjasnić nie starczy miejsca w tym okienku.
Nie wiem czy z przekory, czy z niewiedzy tak mnie
zaczepiasz, ale ci odpowiem.
AI jest transformatywną technologią jakiej ludzkość
nie miała i jest ona w ręku nieodpowiedzialnych,
niemoralnych ludzi, którzy popadli z własnej chciwości
w niewolę jeszcze bardziej chciwych, niemoralnych
"nietykalnych", co chowają się za bezimiennym kapitałem.
W takim układzie robią co chcą; dzieci bawią się zapałkami.
AI odbierze pracę (już odbiera) milionom, a setki
milionów zmusi do cięższej pracy za mniej. To zrodzi
niepokój społeczny, a w wyniku przewidywalnego braku
rachunku sumienia techno-oligarchów - anarchię.
Anarchia doprowadzi do upadku rządów, za czym przyjdzie
bezprawie. Uwolnione z rygorów prawo pięści wróci
nas do średniowiecza.
Ucierpią najbardziej rozwinięte kraje, gdzie technologia
odgrywa większą role w życiu i biznesie, co jest poniekąd
karmicznie sprawiedliwe, bo nic nie zrobiliśmy, żeby
podzielić się bogactwem z biedniejszymi krajami.
AI już umożliwia w krajach tzw. demokratycznych, takich
m.in. jak Polska, inwigilację jakiej nie powstydziłby się
reżim Korei Północnej, czy w Chinach. Nie będzie ucieczki
od krytykowania AI i rządów sił za nią stojących.
Tylko krwawa rebelia pokroju Rewolucji Bolszewickiej, czy
Francuskiej będzie w stanie wyzerować ludzką wspólnotę,
niestety - tylko na pokolenie lub dwa, bo nie potrafimy
wyciągać lekcji z historii, a obowiązujące idee rządzenia
oparte na woli większości prowadzą m.in. do pajaców u
władzy jakich mamy dzisiaj.
Co do szczegółów, jak AI nas zniewoli, to jak mówiłem -
za mało tu miejsca.
Są dwa inne scenariusze, które mogą tutaj coś namieszać:
jakiś globalny kataklizm (asteroida) lub ta twoja
wyczekiwana Paruzja, w którą nie wierzę i wierzyć w nią
byłoby grzechem, bo niby dlaczego Bóg miałby naprawić
ten świat za nas...
Grain, nie życzę sobie wykorzystywania okazji publikacji moich wierszy do hejtowania moich gości. Odpuść sobie. Już ci to kiedyś mówiłem.
Własnie siadasz do obiadu? Oby był niesmaczny.
rymonauta fajnie, że odpowiedziałeś, pytałem szczerze. Na początek wyjaśnienie, paruzja czyli ponowne przyjście Chrystusa na Ziemię to będzie koniec świata, a nie jego naprawianie. Próbę naprawy podjął ponad dwa tysiące lat temu. Jak wyszło, każdy widzi. Nie warto rzucać pereł przed wieprze, jak powiedział poeta.
Co do Twoich tez dotyczących inwigilacji, "demokracji", to się zgadzam. Tylko z początkiem Twojej odpowiedzi nie. Bo pamiętam, że kiedyś tak mówiono o maszynach, robotnicy nawet je niszczyli, bo miały odebrać im pracę. Żyrardów, na terenie miasta funkcjonował kilkadziesiąt krosien ręcznych, produkcja chałupnicza, a wprowadzenie maszyn, automatycznych krosien do lnu i przędzarek do nici spowodowało zatrudnienie w fabryce kilku tysięc robotników. Czyli te czarne prognozy nie spełniły się.
Jak będzie z AI moim zdaniem trudno powiedzieć. Może spełni się Twoja wizja, może nie, przekonamy się już za kilka lat. Ja co do AI, tej którą oferują nam dzisiaj w sieci jestem negatywnie nastawiony. Bo wygaduje głupoty, a gdy ją poprawiam, to mnie przepradza i uznaje sprawę za załatwioną. Później dokończę odpowiedż, bo akurat wyjeżdżam.
Pozdr.
Idzie wiosna
Idzie wiosna, idę na spacer, a ty?
rymonauta, Tandetnie pisze, w stylu Bogumiła.
rymonauta, Wciąz trzeba to przytaczać, a i jak nie kumacie:
"Niedaleko od Krakowa leży miasto Częstochowa,
dzieją się tam różne rzeczy, zakonnice mają dzieci.
I kup sobie chamie medalik na szyje,
nic ci się nie stanie i tramwaj nie zabije.
I kup sobie chamie obrączkę na rączkę,
nie będziesz chorował na kiłę i rzeżączkę.
Medalikarz mądra głowa, niech nam żyje Częstochowa,
czy za dychę, czy za piątkę kupisz chamie tu pamiątkę,
a pamiątka z Częstochowy to karabin maszynowy."
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania