Wiosna
Niby wiosna juz nadeszła i wróciły do nas ptaki.
Niby zima przeminęła lecz pozostał niesmak jakiś.
Zycie zatoczyło koło,
wszystko wokół się zieleni
A mój biologiczny zegar,
stanął w bieli śniegu i myśli kolorze czerni .
To dwudziesta piąta wiosna,
za mojej egzystencji
Z każdym rokiem coraz cięższa,
jakby poziom tez się zwiększył.
Jeszcze daje sobie rade,
zaraz lato żyje dalej!
Ale chciałbym przespać jesień lub zimy nie dożyć wcale…
Komentarze (2)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania