wiry
oddaj co moje co we mnie dla mnie
oddaj jak grosze
na przekór biedzie wziąłeś jak swoje
chwilą przez zamęt
teraz gdy popiół zwróć pożyczone
zanim znów zniknę
lub nim zapłonę
gnoi się słowo
łachmanem stoi
napięta struna tylko udaje
w przejściu na stronę
gdzie tańczą cienie
rzutem istnienia
odszedł i zabrał
bez znieczulenia
Komentarze (23)
Myślę, że "zniszczenia" powinno być w celowniku; analogicznie do "biedzie"...
E tam...
Grafomanka,
ja bym poprawił, a wyżej napisał:
"oddaj jak grosz
dzwoniący w kieszeniu..." :))
Grisza, to już byłaby górna półka... gdzie mnie tam do niej
Pozwalam ci kupić...
weź już skończ, bo zaczyna mnie żałość ogarniać...
hihihi, tak, kup do wrażliwej...
hihihi
hihihi, jak uważasz...
Hihi jaki przygłup
W punkt Paulinaaa 😂😂😂😂😂👏
Zaje…. 👏💪5/5
A mnie się nie podoba, zupełnie nie podoba, jakbym miała wybrać swój najgorszy, to ten byłby pierwszy na liście... i nie żartuję
Grafomanka - a mi się baaardzo podoba😎. I też nie żartuję😘
Jimmy, pięknie ściemniasz, naprawdę...
Grafomanka - uwierz. Jak mi się nie podoba coś to piszę prosto z mostu.
Wiersz o odzyskiwaniu siebie po kimś, kto zabrał za dużo.
Źle napisałam, ale jak poprawiam jest jeszcze gorzej... nie, to nie jest udany twór.
Grafomanka, jest moc i nerw, ten refren „oddaj” robi robotę, a końcówka „bez znieczulenia” zostaje.
NinjaC, nerw jest na pewno, bo jak przeczytałam po czasie i zobaczyłam, co napisałam, to taki mnie nerw wziął... XD
Grafomanka, w porządku. Ja powiedziałem, co u mnie zagrało reszta zostaje po twojej stronie ;)
NinjaC, żartuję z tym nerwem, raczej głupio mi było, że tak banalnie pojechałam, ale kiedy naprawdę zacznę przeżywać wiersze, to raczej będzie mój koniec.
To odskocznia i tym ma pozostać...
Grafomanka, Odskocznia też jest potrzebna. Dzięki za dzisiaj.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania