Wisielec

Daj mi trochę czasu

Garść, może więcej,

nie oddam, nie zmarnuję

 

Jeszcze myśli rozsupłuję w palcach,

kłębią się i snują.

 

Ile masz czasu do stracenia?

Wolny, jesienny, bezsenny.

Wezmę każdy.

 

Nie masz już.

A ja myśli rozsupłuję.

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania