Witraże
Nad płomieniem praży się żołądź. A czas pokaże, palcem wskaże spalone ołtarze naszych marzeń. Dla żądnych żalów spiżowych, żer: miraże skażeń, niespisanych wrażeń, uniesień i zrażeń.
Żadnych niepożądanych rzędnych. Choć fuzja to iluzja, w żarnie połącz dane życiorysy. Nożyc żar tnie płat róży, smaży i mnie lasu połać. Stalowy pałac należy kwasem polać. A niebieskie irysy tylko w Danii. Tak właśnie tworzyła witraże, mrużąc oczy, w których odbijał się pożycia pożar.
A ty, mecenasie, płać.
Komentarze (9)
Trochę brak słów, ale wow, piękne operowanie słowem
Dziękuję!
Pierwsze, co pomyślałam - co za mowołamacz! Potem pomyślałam, że to dyktando polonisty sadysty, a potem... (wiem, nie lubisz wielokropków) przyszło mi do tej mojej pustej, że okręcanie zmysłów drutem koczastym też może być ciekawe i zaczęłam się w to wgryzać, wyszarpując po kawałeczku soczyste mięsko i zaczęłam je smakować, i się rozsmakowywać. I, żeby już skończyć przynudzanie, napiszę 5.
A żarna mielą i mielą nasze życie. Czy połączenie to iluzja? Natura woła ratunku!!! Piątka i dużo zdrowia
Dziękuję, zdrowie się przyda :)
Czy całość ma jakiś sens? Bo mi to brzmi jak powycicane z różnych nutek Sumy Styli rymy i powklejane od czapy. Pierwsze zdanie jest logiczne, drugie wciąż w temacie, ale dalej to trochę bez sensu:
Dla pragnącego smutku silnego pożywienia zdobytego przez zwierzęta? Co ty nadziergałaś...
Dane życiorysy połącz w gorąco (albo przyrząd do mielenia ziarna, wybieraj, bo nie wiem, o co ci chodziło).
Stalowy pałac należy kwasem polać. – Dlaczego? I czego metaforą jest stalowy pałac?
A niebieskie irysy tylko w Danii. – Nope. http://demotywatory.pl/2960513/Niebieskie-Irysy
I co ma mecenas do płacenia za czyjeś usługi seksualne...? Tyle pytań. Tyle pytań.
http://sjp.pwn.pl/sjp/spizowy;2522946.html
http://sjp.pwn.pl/sjp/zer;2548184.html
http://sjp.pwn.pl/szukaj/%C5%BCarny.html
To może od końca... Rozwijającym jest odpowiadać na tyle pytań samemu. Proponuję także poczytać o sposobie wyrobu witraży. Mecenas jest od sztuki, jeśli trzymać się słownikowych definicji. Sensem zdania o irysach jest to, że jest nieprawdziwe. Stalowy pałac to stalowy pałac. Pod wpływem kwasu zacznie się topić. Polecam poczytać o chemii - fachowym wyrazem jest roztwarzanie metali, a w tym przypadku stopu metali. Sens całego tekstu zawiera się w dwóch ostatnich zdaniach, no i w tytule. A bezsensem jest? Tyle pytań. Trochę bawi mnie sposób w jaki tłumaczysz zdania, zamieniając słowa na prostsze wyrazy z założenia bliskoznaczne. No a dziergać można na drutach/usuwać łodygi dziergaczką. Nie musisz wybierać.
Nadal bez sensu :>
"A niebieskie irysy tylko w Danii. " - z tym to się zgadzam. 5
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania