Rezyliencja

"Rogaty, niegościnny dom,

mierzący w chmury z okien mroźnych!"

Lucjan Szenwald Scena przy strumieniu

 

napisali tu i ówdzie, w gazetach, po różnych murach

o jednym takim. mniejsza o nazwisko.

 

ponoć był w stanie, diabelny spryciarz,

wyrobić w sobie odporność, wyhodować

elastyczny pancerz.

 

żarły go mniejsze, większe szczury

w togach i pod krawatami, nadszczerbiały wojny,

próbowały rozpuścić kwasiwa,

 

a jednak on, tytan nad tytanów, postronkarz,

zdawał się nie przejmować. obrastał tylko,

niczym cebula, kolejnymi warstwami łupin,

grubych blizn, zasklepiał się, choć jednocześnie

był otwarty na ludzi.

nawet mówił dzień dobry

 

słychać było, że przelewa się w nim, bulgocze.

"Jad! Gorycz!" - myślał dosłownie każdy. aż tu,

ni z gruchy, ni z pietruchy - pękło. lustro,

w którym odbijała się twarz w wielkim powiększeniu

rozerwała siła odśrodkowa. i wylały się zielone

polany, tysiąchektarowe równiny, plaże,

piargi, nieprzebyte bory, urocze zagajnisie.

 

"miał w sobie tyle czystej, kojącej energii

a tak paskudnie skończył!"

- pokręcili głowami przechodnie.

 

lepkie wżarło się w ich swetry, koszule, bluzki.

pozstawił niespieralne plamy. zdania o sobie.

nie najlepsze.

Średnia ocena: 4.8  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (6)

  • Grain 2 tygodnie temu
    Podobno, kiedyś Ruscy śmieli się z Kitajców w tej symetrii jak my z nich
    Jeżeli chodzi o Kimów, to czasem mówię o żonie - Najukochańsza Osoba.
  • Florian Konrad 2 tygodnie temu
    za śmianie się z Kima można tam zarobić pobycik w obozie. z całą rodziną.
  • satyrekrol 2 tygodnie temu
    Przeczytałem więcej tekstów i teksty są bardzo dobre językowo.
  • Florian Konrad 2 tygodnie temu
    Dziękuję.
  • Marek Adam Grabowski 2 tygodnie temu
    Znakomity wiersz! Pozdrawiam 5
  • Florian Konrad 2 tygodnie temu
    Dziękuję i również pozdrawiam!

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania