Wizja
Używaliśmy zasłon dymnych, by nie były widziane. Okrywaliśmy je blaszanymi tarczami. Potem nastawiliśmy własne piersi, by je chronić. Broniliśmy ich!
Roboty wiedziały co robią. Wszystkie drzewa spaliły, wycięły. Unicestwiły! Nie ma już wiewiórek. Nie ma już wilków. Orek w oceanach też już nie ma. Przegraliśmy! Tylko garstka ludzi... Zostało jedno drzewo.
Tlenu! Proszę tlenu!
Komentarze (4)
Przerażająca ta Twoja wizja
Te robociki wcześniej czy później to nam nawywijają. :)
Nobel jak odkrył proch też miał inną wizję jego wykorzystania. Dobranoc
Miłych snów
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania