Bardzo podoba mi się zwrot: Zamyka świat. Lubię dobrze ujęte myśli. I lubię, kiedy coś lubię. Tutaj lubię. Więc lubię, że tutaj lubię. Jest git.
Anonim12.03.2018
No cóż...przy tak ciekawie ujętym komentarzu (jest niezwykle oryginalny, co cenię), pozostaje mi podziekować i cieszę się, że akurat ten tekst trafił w Twoje wrażliwe struny ;-) Pozdrawiam !
Artbook - taaa, kawa weszła za dziąsło, ale szczerość oddana
Anonim12.03.2018
Ach ta kawa... ;-D Wiesz co? To piją ją, jeśli Cie mogę prosić, za każdym razem, kiedy wpadniesz do mnie, co? ;-D Mogę wtedy i zapewne nie tylko, liczyć na Twoja obiektywna ocenę ;-)
Strach zawsze paraliżuje nas. Najgorszy jest wtedy kiedy zamykamy go w sobie i nie potrafimy zabić głosów. Stajemy się niewolnikami w ciągłym lęku o jutro.
niszcząc lęki w ogniu zapomnienia
zerwać kajdany z okaleczonego serca... zapomnieć można, lecz blizny pozostają i otwierają się kiedy zatęsknimy.
Pozdrawiam
Anonim12.03.2018
Dziękuje pasja za odwiedziny i komentarz, który bardzo dobrze wyjaśnia w czym rzecz....
O lękach w społeczeństwie nie wiele słychać, ale okazuję się, że każdy z nas je ma...
Pozdrawiam :-)
Strach, lęk, niepewność wrzucają człowieka w duchową, a często i fizyczną apatię, własnie jak w podziemne korytarze. Tytuł skojarzył mi się z książką "Władca much" odebraną przeze mnie jako świetna, ale potworna. Bardzo dobrze ujęte w poetycką formę, ale nie zgadzam się z rozwiązaniem. Zapomnienie nie rozwiązuje problemu, prowadzi w stronę światła, ale tylko na chwilę, bo (według mnie) prawdziwe zapomnienie nie istnieje. Oczywiście piona.
Anonim13.03.2018
Dzięki Nachszon za treściwy i bardzo ciekawy komentarz :-) Fajnie, że zajrzałeś i cieszę się, że pewne fragmenty tego utworu zwróciły Twoją uwagę, pozdrawiam :-)
W walce największym wrogiem jesteśmy sobie sami.
Jedyne czego człowiek powinien się bać to strachu.
Pięknie, pozdrawiam!
Anonim14.03.2018
Dzięki Skryty za wizytę i komentarz :-) Zgadza się, czasami to my dla siebie jesteśmy największym wrogiem, ale ten kto nie walczy już się poddał...
Pozdrawiam :-)
Komentarze (12)
niszcząc lęki w ogniu zapomnienia
zerwać kajdany z okaleczonego serca... zapomnieć można, lecz blizny pozostają i otwierają się kiedy zatęsknimy.
Pozdrawiam
O lękach w społeczeństwie nie wiele słychać, ale okazuję się, że każdy z nas je ma...
Pozdrawiam :-)
Jedyne czego człowiek powinien się bać to strachu.
Pięknie, pozdrawiam!
Pozdrawiam :-)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania