Władza
Kiedyś myślałam,
że zdobędę świat.
Nie wiem jak!
Ale padnie u mych stóp.
Będzie się płaszczył i błagał
o mą chwilową uwagę.
A ja będę dumnie kroczyć
z podniesioną głową,
jak królowa.
Tam poślę uśmiech,
tam łaskawie oddam ukłon
a może nawet pocałunek!
Euforia tłumu, media, prasa....
Fajnie jest tak pomarzyć!
Komentarze (5)
Przyjemne bardzo. Kto nie marzy o koronie, władzy i sławie ^w^
Marzenia są piękne :D fajny wiersz, 5 :)
Zawsze zastanawiam się, czy powszechny rozgłos o mojej osobie by mnie nie irytował... władza z kolei - to co innego. W moim własnym królestwie nie byłoby irytujących osobistości... Też mi się przynajmniej tak marzy :)) Świetna końcówka i bardzo fajny nastrój wiersza. Zostawiam 5 :)
Bardzo Wam dziękuję. Nawet sobie nie wyobrażacie ile to dla mnie znaczy:)
Taki życiowy tekst. Każdy o czymś marzy. Dobrze jest się przenieść do świata wyobraźni, w którym wszystko układa się po naszej myśli. Ode mnie 5. Przy okazji zapraszam do dalszych rozdziałów mojego opowiadania :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania