Władzen
polne operetki, lato w pełni. łąka, bele siana.
zagony, zbożokosy. chcę napisać postać-poemat,
dziwoląga witruwiańskiego, który zamiast rąk
miałby krainy, pory roku (co siedziałoby takiemu
w głowie — lepiej nie dociekać!)
biedzę się strasznie, wychodzę za margines. społeczny
(krawat w kształcie butelki
niczym "dyzajnerski" projekt Moschino
albo jak u czerwononosej istotki ze szkolnego
plakatu antyalkoholowego, rys. Bartuś z II c).
rów na szyi. tak głęboko to sięga.
wytrawna skaryfikatorka, ta, która ciągle śledzi
wytrawia mi gorzkie malinki.
nie daję się depresarstwu. za ładnie wokoło.
ech, tworzyć, panować nad płynną materią!
niechby nawet przyszła w paczce, niezamówiona,
Anna Grodzka z Ikei, do samodzielnego montażu
(nie można przesadzić z klejem, bo się skurczy
wyjdzie wiecznie przestraszony Jaś Kapela;
gdy nałożymy za dużo beżowej farby
— jeszcze gorzej! — klecona postać zmieni się
w Winnickiego, albo Międlara)
albo jakaś celebrytka, również niegotowa,
w formie tabloidów śmierdzących farbą drukarską,
niewietrzonym kioskiem, gdzie aż kiśnie plastik
(papier mâché: plujesz na gazety tak długo,
aż rozmiękną, wtedy bierzesz się za formowanie).
ustawiam stoły na piłce, krzesła, drabiny, przebijam
sufit moim człowiekiem Babel. zgrzyt, kołysanie
i wali się, konstruktenludzik
umiera z przeciągłym jękiem
bo jestem Pat i Mat w jednej osobie, cokolwiek
zrobię — będzie spartaczone już na starcie, z zasady,
chłam taki że nic, tylko wziąć miotłę,
zgarnąć wióry, ścinki, zsunąć konstrukciwo
do czarnego worka na odpady półorganiczne.
i pozamiatane.
Komentarze (35)
niechby nawet przyszła w paczce, niezamówiona,
Anna Grodzka z Ikei, do samodzielnego montażu
hahahahahaha
:D
Nie chcę robić reklamy innemu portalowi, ale tutaj zamieściłem swój wykon, jak to czytam:
https://t3kstura.eu/pokaz_audio.php?id_muz=8314&autor=FlorianKonrad
To ty recytujesz?!
Inaczej słyszałam twój głos w głowie ?
kigja Oj tam, recytujesz. To słowo kojarzy mi się z akademiami szkolnymi i dukaniem. Czytam swój wiersz po prostu. Jak, proszę, napisz, sobie wyobrażałaś mój głos? z tym nadreaktywnym, naddźwięcznym R, które mi się czasami uaktywnia? :D
Florian Konrad
W głowie twój głos brzmiał mi na bardziej studniowy, głębszy, niższy i wolniejszy.
A ty ćwierkasz, jak gołąbek na haju ???
Mam hopla na punkcie francuskiego RRRRRRRRRRR.
Wiesz, co ci powiem, że brzmisz, jak przedwojenny arystokrata z Wileńszczyzny. Tak mi sie teraz skojarzyło.
Bajó ;)
kigja Bajo. Z Wileńszczyzny? Przecież ja mieszkam nad samym Bugiem, więc nie dziwota :D Dzięki za komenty :D
Florian Konrad
A skąd ja wiem, gdzie ty mieszkasz. To fajnie. Czyli trochę poznałam. Super. Jestem genialna! Genialna!!!!!!!!!!!! hłe, hłe xd
kigja Nad samą Białorusią.
Do tego mam wygoloną pewną część ciała. Łeb :))))))) No, to już wiesz o mnie wszystko :D
https://www.facebook.com/photo?fbid=811771012748189&set=a.112155212709776
Florian Konrad
Super wyglądasz! Ale twój wygląd nie pasuje do głosu xddd
Arystokrata z irokezem? hahahaha
kigja Dzięki. Ja arystokrata? Dumny z wsiurstwa wsiur :)))))))))
kigja też tak miałam :-)
JamCiU, ale co miałaś, bo nie kapłam od razu...
kigja inaczej sobie Florka głos wyobrażałam, ale już dość długo znam prawdziwy.
JamCi O, super!
kigja Podobnież jak w moim przypadku jest z Gombrowiczem: pisarz z twarzy przypominał Bogarta, niemal każdy, w tym ja, wyobrażał sobie, spodziewał się, że miał on niski i szalenie męski głos. a tu - wielki zonk, głos zupełnie odbiegający od wyobrażeń.
https://www.youtube.com/watch?v=ShX_KfFj2M0
Florian Konrad
Oł nął!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Zepsułeś Gombrowicza w mojej głowie!!!!!!!
? ? ?
Kuźwa, to chyba wina dawnej technologii...
Po co ja to włączyłam? Gombrowicz kaput ?
kigja przepraszam. miałem i mam identyczne odczucia - jak i każdy, kto tego posłuchał, vide- komenty na YT...
Florian Konrad
Ale ty masz fajny głos! tylko czytaj z większym luzem, bo recytujesz sztywno, jak wnuk Elżbiety II xd
Z Williamem łączy mnie tylko łysienie :D Ależ ja to czytałem w obu przypadkach mega luzacko, jak na mnie. potrafię bardziej deklamować, ale nie chcę. A wiesz, jak deklamował Dylan Thomas? Dla mnie to też rozczarowanie... wiem, to o śmierci jego ojca, ale kuźwa... jak sztucznie, półśpiewnie, jak uczniak na akademii...
https://www.youtube.com/watch?v=1mRec3VbH3w
Florian Konrad
Z czego wynika owa śpiewność? Bo gdyby nie ten szczegół, to byłoby całkiem do przyjęcia, nie uważasz? Trochę mi się podoba.
kigja pewnie chciał - bo to (chyba) vilanella - oddać jej melodyjność. a i tak wolę to w wykonaniu Cale'a. znasz może?
https://www.youtube.com/watch?v=42JTU4vuyEg/
Nie, Florku, nie znałam, ale wiesz, wolę kontemplować wiersze w absolutnej ciszy. Ty na pewno piszesz i czytasz przy Rammstein!
hahahaha :)))
kigja Jezu, jakaś... yyy...:D telepatia? mam na sobie t-shirt Rammsteina...
Florian Konrad Nie bajeruj! hahahahaha
kigja serio, więc aż mnie zatkało.
Florian Konrad
E tam. Przypadek. :)
kigja Nie sądzę. Widzisz mnie przez kamerkę, przyznaj się :D Albo na ekranie telewizora, bo jednak Truman Show był prawdą, a ja jestem obserwowany przez widzów na całym świecie :D
Florian Konrad hahahahahaha
Wierzę, że tak jest, bo jesteś oryginalnym autorem :)
Spadam Florku, do kiedyś :)
kigja Do kiedyś, dziękuję za rozmowę.
Idem :)))
Szerokości :D Niechaj Cię anieli do snu ukołyszą. :D
Prześlizgnęłam sie na razie po wierzchu, przyjdę pogryźć głębiej później.
Ale to strasna zbrodnia, jak człowiek się zwyczajnie cieszy dniem. I nie dzieli włosa na czworo. Pierniczyć śrubki i pozyteczność. Można se zwyczajnie hasać i o.
Dziękuję :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania