wnuki
Wnuki moje ukochane,
wnuki moje upaprane.
Jedno jest, a kto następny?
Niech tu przyjdzie dzieci gromadka.
Jagód sporo nakupię i pierogów ulepię.
Jak mi moja babcia lepiła. Iza jej było.
A Bolek kredki temperował.
Ze szkoły prowadzał.
U Felka i Helki
najlepsze pączki z piachu lepiłam.
A była nas tam ogromna gromada.
Gdzie moja gromadka?
Poczekam chwilę.
Komentarze (1)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania