wobec

lecz teraz jesteś

i bliskością łamiesz mnie

na wskroś, moje

słowa.

 

(ledwie powłóczą kalekie,

ledwie upadać potrafię

 

w ramiona twoje, raz

jeszcze)

 

i piękniej jest i płacze sofokles, wisłocka, i i ty

łzami ronisz mi głowę,

skalp twój; znaczenie

miejsc.

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 11

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (12)

  • JagVetInte 2 miesiące temu

    Gdy bliskość odbiera mowę... Łączysz tu sacrum i profanum.

    Bo... Pokazujesz że miłość czyni zwyczajne dni wręcz świętymi.

    I w sumie, gdyby się nad tym zastanowić... To tak jest. A jest. Bo jest.

    Ktoś.

  • Roma 2 miesiące temu

    Dziękuję Jag, że tak to widzisz.
    Ach te Ktosie :)

  • Grain 2 miesiące temu

    lecz teraz jesteś
    łamiesz bliskością na wskroś
    wszedłeś w moje słowa

    mniej zaimkozy wincy erotyki

  • Roma 2 miesiące temu

    W kolejnym wierszu spróbuję, tego nie widzę inaczej.
    Dzięki Grain za zajrzenie.

  • Dusza_boli 2 miesiące temu

    Czytam ten wiersz jak moment, w którym ktoś przestaje się bronić. Bardzo delikatny i bardzo cielesny w emocjach.

  • Roma 2 miesiące temu

    Dzięki, że to dostrzegasz.
    Cieszę się, że zajrzałaś w wiersz.

  • Grafomanka 2 miesiące temu

    Przy prawdziwym facecie można się zatracić i to zatracenie jest urocze...

  • o nim pseud 2 miesiące temu

    Dzięki 🌻

  • Roma 2 miesiące temu

    Przy odpowiednim facecie nie można się nie zatracić.
    Dzięki bardzo, że zajrzałaś.

  • Jimmy 2 miesiące temu

    ale pobudka przykra być może

  • Roma 2 miesiące temu

    Pisałam o odpowiedniej osobie...
    Mogą być gorsze - jasne, że tak. Ważne żeby były mimo, wspólne i kolejne.

  • Jimmy 2 miesiące temu

    Roma - prawda😎

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania