wobec
lecz teraz jesteś
i bliskością łamiesz mnie
na wskroś, moje
słowa.
(ledwie powłóczą kalekie,
ledwie upadać potrafię
w ramiona twoje, raz
jeszcze)
i piękniej jest i płacze sofokles, wisłocka, i i ty
łzami ronisz mi głowę,
skalp twój; znaczenie
miejsc.
Komentarze (12)
Gdy bliskość odbiera mowę... Łączysz tu sacrum i profanum.
Bo... Pokazujesz że miłość czyni zwyczajne dni wręcz świętymi.
I w sumie, gdyby się nad tym zastanowić... To tak jest. A jest. Bo jest.
Ktoś.
Dziękuję Jag, że tak to widzisz.
Ach te Ktosie :)
lecz teraz jesteś
łamiesz bliskością na wskroś
wszedłeś w moje słowa
mniej zaimkozy wincy erotyki
W kolejnym wierszu spróbuję, tego nie widzę inaczej.
Dzięki Grain za zajrzenie.
Czytam ten wiersz jak moment, w którym ktoś przestaje się bronić. Bardzo delikatny i bardzo cielesny w emocjach.
Dzięki, że to dostrzegasz.
Cieszę się, że zajrzałaś w wiersz.
Przy prawdziwym facecie można się zatracić i to zatracenie jest urocze...
Dzięki 🌻
Przy odpowiednim facecie nie można się nie zatracić.
Dzięki bardzo, że zajrzałaś.
ale pobudka przykra być może
Pisałam o odpowiedniej osobie...
Mogą być gorsze - jasne, że tak. Ważne żeby były mimo, wspólne i kolejne.
Roma - prawda😎
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania