Woda z morza

Szłam nie daleko kościoła gdy ją zobaczyłam staruszkę na ławce

zmarzniętą owiniętą kocem

( styczeń 1925 ) podczas gdy dookoła szło dużo

wystawnych cylindrów pięknych sukien wychodzących z kościoła

obserwowałam ich przez dłuższą chwile nikt nawet nie spojrzał na nią

takie tłumy tyle '' dobrych rąk "

Nikt nie zareagował

Ludzie jak morska woda

niby na pierwszy rzut oka wydają się być ostatnią deską ratunku dla spragnionego

a koniec końcu tylko

ładnie wyglądają nie nadają się do '' picia'

Średnia ocena: 1.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania