Wodorosty
W kałużach umierała noc. Bez blasku i bez sensu na przebudzenie.
Siedzieliśmy na molo.
Wyjąłeś ostatniego papierosa. Podzieliliśmy się, jak kromką chleba.
Wtedy zaświeciły gwiazdy. Powiedziałam, że mam blizny, pokazałeś swoje. Był remis.
Rano nie pamiętaliśmy naszych
imion. Wypaliło je słońce. Później zmyła woda.
Miałeś zamknięte oczy, gdy wodorosty zbierały żniwo.
Komentarze (19)
Kurde, mocne betti :) Naprawdę uderzyłaś w moje struny. Ode mnie 5, jakby było można więcej to bym dała bez wahania.
Fajny, nowatorski klimacik. Piątka ode mnie!
Nooo bomba, a kto nie czytał ten trąba.
Krótkie, ale treściwe. Podoba mi się.
Pozdrawiam :).
Dziękuję wszystkim za przeczytanie i komentarze.
Pozdrawiam.
Świetny wiersz. Elementy naturalistyczne w nim są nietypowe dla ciebie, ale to ciekawa zmiana. 5
Ps. Kto kurwa wstawia te jedynki?
Wielbiciele mojego talentu... xd
Dziękuję za komentarz.
Czy to nie jest dziwne, że u innych jest po kilka głosów, a u yetti ponad 20?
Z czego połowa, to multikonta...
Bo
yetti chce uchodzić za poczytną
i za
prześladowaną...
?????????????????
?????????????????
????????????????
?
Ty chcesz uchodzić za głupią i co ktoś ci broni?
?
Betti→Ładny tekst:)→5
Tylko jedno mnie nieco razi→Podzieliliśmy się / pamiętaliśmy→Za bardzo podobne w krótkim tekście →zdaniem mym.
I dlaczego→imion→ jest oddzielnie pod spodem?
Masz rację, pomyślę jak to poprawić. Dziękuję za sugestię.
Pozdrawiam.
Hm...chyba trochę przegadałaś
Chyba nie, chociaż kto to wie.
"Wodorosty" są klimatyczne i nostalgiczne, mimo niepokojącego i smutnego zakończenia. 5, pozdrawiam :-)
Dziękuję, Piotruś za przeczytanie i komentarz.
Pozdrawiam.
Nie jestem uchodźcą.
?
Cudowny klimat. Zawsze potrafisz zaskoczyć. Naprawdę jak byś wydała jakiś tomik poezji to chętnie bym kupiła ;)
Tutaj również bardzo dziękuję.
Dobre Lauro. Bardzo dobre.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania