Wodospady

Te dni i noce, tylko na pół żywe,

uśmiech co chroni, by jak liść pożółkły

nie umrzeć,

zanim wiatr złapie w dłonie kolejne złudy

lub fantazji koniec.

A w radio płynie urok

z dna muzyki, leją się słowa,

kaskadą spływają,

a każde ranią wszystko w nosie mając.

 

I nagle cisza, wskazówki nie tańczą,

usta też milczą,

jakby wyczerpane padły baterie,

skończyły na ścianie.

Mury też padły, jeszcze chwila mała

na oddech szybki, gdyż za długo trwałam

gdzieś w zawieszeniu,

między snem a bólem.

Może dlatego dziś już nic nie czuję?

 

Zamykam oczy, idę szukać siebie.

Wszak jeszcze wczoraj byłam tu

o świcie.

Wierzyłam przecież, choć cud się nie zdarzył, że mi też wolno

czasami pomarzyć.

Średnia ocena: 3.8  Głosów: 9

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (13)

  • Anonim 29.09.2020

    Za banalne ciut rymy jak na Ciebie, jakby co nie co połamać, to było co z tego było, a i lepsze, tera tylko poprawne, ale to subiektywne moje takie tam.

  • Jacom JacaM 29.09.2020

    dni i noce pół żywe
    uśmiech co chroni jak pożółkły liść
    zanim go wiatr nie złapie
    koniec złudy lub fantazji

    w radio płynie urok z dna muzyki
    leją się słowa spływając
    ranią
    wszystko mają w nosie

    zamykam oczy idę szukać
    siebie
    jeszcze wczoraj byłam tu o świcie
    wierzyłam przecież choć cud się nie zdarzył

    że i mnie wolno czasami pomarzyć

    po mojemu :-)

  • Szpilka 29.09.2020

    Lauro, wyrzuć rymy, będzie miodzio ?

  • laura123 29.09.2020

    Kurczę, a ja chciałam z rymem, samo się układało...

    JJ, fajnie to zrobiłeś,
    Muszę pomyśleć.

  • laura123 29.09.2020

    Nie ma nic gorszego, niż poprawiać swoje wiersze. Ciężka robota.

  • Narrator 29.09.2020

    Nie poprawiaj. Pisz następne. Słowa jak wino, potrzebują czasu.

  • Narrator 29.09.2020

    Wodospad to rzeka banalności, porwana gwałtownością uczuć piszącego. Podoba mi się kiedy to czytam, a jeszcze bardziej kiedy czytam na głos.

  • laura123 29.09.2020

    Dziękuję, na razie faktycznie nie poprawię, bo nie mam pomysłu.
    Może kiedyś, o ile nie zapomnę.

  • Jarema 29.09.2020

    Nic nie poprawiaj, jest super. Najlepszy taki z delikatnymi, nienachalnymi rymami.

  • laura123 29.09.2020

    Dziękuję, Jarema.

  • Rupert Green 30.09.2020

    Widziałem, że powyżej pojawiły sie jakieś obiekcje, jednak moim zdaniem skomponowałaś rewelacyjny utwór. 5/5/:)

  • Piotrek P. 1988 07.10.2020

    Pięknie napisany i inspirujący tekst, pozytywnie odrywa od ziemi, 5, pozdrawiam :-)

  • laura123 07.10.2020

    Rupert, Piotrek dziękuję za komentarze.
    Pozdrawiam.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania