Bo to jest wiersz, a raczej szkic do wiersza, o Kamilu Baczyńskim i Barbarze Drapczyńskiej. Pierwsze trzy wersy to tytuły jego utworów, ciekawy byłem czy ktoś rozpozna. Brawo Ty, Grain.
Kontynuować Baczyńskiego żadna ujma, bo to był unikalny klejnot polskiej poezji, brutalnie zdławiony zanim mógł zalśnić pełnym blaskiem. Wojenna miłość zawsze piękniejsza, bo krucha, nie do końca spełniona. Ten wiersz znakomicie to oddaje. 5.
Wiesz dobry pomysł, pomyślę, ale musiałby to być wiersz antysemicki. Bodajże to Pilecki powiedział, że Auschwitz to było sanatorium, po tym co przeżył w łapach zbolszewizowanych pejsów.
Komentarze (11)
Z głową na karabinie - zerżnięte z Baczyńskiego. Nieskusywione. W to miejsce da się wstawić tyle fraz.
Ogólnie słabo - bez oceny
Bo to jest wiersz, a raczej szkic do wiersza, o Kamilu Baczyńskim i Barbarze Drapczyńskiej. Pierwsze trzy wersy to tytuły jego utworów, ciekawy byłem czy ktoś rozpozna. Brawo Ty, Grain.
Pierwsze trzy wersy trzeciej strofy oczywiście.
A żal najczystszy, to tytuł tomiku poetyckiego, który podarował Barbarze w dniu ślubu.
Kontynuować Baczyńskiego żadna ujma, bo to był unikalny klejnot polskiej poezji, brutalnie zdławiony zanim mógł zalśnić pełnym blaskiem. Wojenna miłość zawsze piękniejsza, bo krucha, nie do końca spełniona. Ten wiersz znakomicie to oddaje. 5.
Dzięki kochany Narratorze za miłe, pokrzepiające słowa i piątkę. Pozdr. Sserdecznie.
Morus
Ojej, kochany ?
Morus, Tobie zależy tylko na pochwałach, zatem też Cię chwalę i brawo biję ???
Bardzo dziękuję droga Szpilko, za pochwały i brawo.
Myślałam, że napiszesz o Witoldzie Pileckim, bo wczoraj była rocznica śmierci...
Wiesz dobry pomysł, pomyślę, ale musiałby to być wiersz antysemicki. Bodajże to Pilecki powiedział, że Auschwitz to było sanatorium, po tym co przeżył w łapach zbolszewizowanych pejsów.
Morus Jako i my odpuszczamy...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania