Wojna
I znów
Tyle cierpień ludzkich
I nieludzkich
Już z podświadomości
Przedziera się
Ryk syren
A co jeśli świat
Nie skończy się raz
Tylko kawałek
Po kawałku
Będzie łamał się
Jak opłatek
Może chcielibyśmy
Raz a dobrze
A tu nic dobrego
I nie raz
Może nie wybuchnie nic
A runie świat
Delikatnie osunie się
Jak domino
Domek z kart
Może ukłuje lekko
Zaparzy stopniowo
Jak melisę z miętą
Zahartuje
Na ból i żal
Przyzwyczai
Z braku innego wyboru
Bo człowiek musi żyć
I musi umrzeć
Nie ma odwrotu
Komentarze (3)
Świat ma się dobrze ,
a my ludzie ,
nie wszyscy .
Pozdrawiam serdecznie 5
Miłego dnia
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania