WOJNA / sentencje/

Wojna cuchnie krwią i gangreną.

Smrodu trupów nie zniweluje posypywanie żyjących płatkami złota.

*

Silna jednostka może pozbawić myślenia miliony, które jak maszyny potrafią

z ludzi zrobić mydło.

*

Wyrwane brutalnie życie

odrasta zapachem nienawiści.

*

Wojna pożogą chłodno wykalkulowaną.

*

Pod przykrywką religii przez wieki

sprawdza się czy krew jest na pewno czerwona.

*

Zaszczuty wychowuje agresywne potomstwo.

*

Zew krwi przynależy strachowi

utraty tożsamości.

*

Dziecko wojny ma matkę.

Ojciec był.

*

…jeśli na obraz i podobieństwo

To kogo uśmiercił Bóg swoimi rękami?

Średnia ocena: 2.9  Głosów: 15

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (18)

  • MartynaM 4 miesiące temu
    A to Bóg rozpoczął wojnę?
  • yanko wojownik 1125 4 miesiące temu
    Nie może rozpocząć wojny coś, co nie istnieje, ale kult tego czegoś powoduje już zapędy, choćby na szerzenie kultu lub podporządkowanie dla kultu. Religia t dobre narzędzie dla miłujących wojny.
  • Marek Adam Grabowski 4 miesiące temu
    Nie, nie Bóg. Diabeł rękami człowieka.
  • malakruszyna 4 miesiące temu
    Zgniłym pacyfizmem jedzie na kilometr od tych cytatów.
  • Pan Buczybór 4 miesiące temu
    nie przekonują mnie te sentencje
  • D.E.M.O.N 4 miesiące temu
    skąd to wzięłaś? więcej uczuć obrażasz niż dajesz do myślenia. stronnicze, negatywne i pełne nienawiści. Odrób lekcję i przytocz mądre cytaty. o wojnie też się da pisać pouczająco.
  • Fionka99 4 miesiące temu
    religii w to nie mieszaj. wojna to pomyłka szaleńców, lubieżników i żądnych władzy bądź
    pieniędzy despotów.
  • yanko wojownik 1125 4 miesiące temu
    "Matki, szykujcie na wojnę swoich synów
    I pamiętaj, Bóg zawsze jest z nami
    Tak jest teraz, jak i przed wiekami
    On ci pomoże, walcz w imię Boże!
    Giń w imię Boże!
    Giń w imię Boże!
    On ci pomoże, walcz w imię Boże! Giń w imię Boże!"
  • Fionka99 4 miesiące temu
    yanko wojownik 1125 , nie w XXI wieku... litości!
  • Noico 4 miesiące temu
    To może jeszcze i to do kompletu:)))

    Pytanie o to, czy Polska powinna sprzedawać broń Ukrainie okazało się dla Ewy Kopacz zbyt poważne…

    Mówiąc o ewentualnej sprzedaży broni uciekła się do mało zrozumiałej analogii.

    Wie Pan, jestem kobietą. Ja sobie wyobrażam, co bym zrobiła, gdyby na ulicy pokazał się człowiek wymachujący ostrym narzędziem, albo trzymający w ręku pistolet. Pierwsza moja myśl, tam za moimi plecami jest mój dom i moje dzieci. Więc wpadam do domu, zamykam się, chowam pod stołęm i opiekuje się moimi dziećmi

    — snuła swoją opowieść Ewa Kopacz.

    Następnie dodała, prezentując postawę czysto seksistowską:

    Co w takiej sytuacji zrobiłby mężczyzna? Pewnie pomyślałby: nie mam nawet porządnego kija w ręku, ale jak to? Ja nie stanę i nie będę się tu z nim tłukł, tylko dlatego, że on się tu odważył przyjść i grozić mojej rodzinie?

    Jaki związek ma ta opowieść z Ukrainą i sprzedażą broni? Trudno powiedzieć. Dziwi jednak, że premier rządu Polski przekonuje, że obrona „rodziny” przed napastnikiem jest bezsensowna.

    Kopacz ciągnęła swój wywód. Z dalszej części zdaje się najbardziej cieszyć się może jednak Moskwa.

    Polska powinna się zachowywać jak polska rozsądna kobieta. Nasze bezpieczeństwo, nasz kraj, nasz dom, nasze dzieci! To jest najważniejsze!

    — tłumaczyła.

    Dodała wprost, że „nie powinniśmy na wyścigi być czynnym uczestnikiem tego konfliktu zbrojnego”.

    Co nie znaczy wcale, że powinniśmy dzisiaj mówić głosem odrębnym od Unii. Jest wręcz przeciwnie. (…) Powinniśmy, jeśli tylko zdecyduje ta duża rodzina europejska, że chcemy pomagać, wtedy powinniśmy brać udział w tej pomocy, ale razem z innymi krajami uczestniczyć

    — skończyła swoją wypowiedź Ewa Kopacz.

    Czyli sprawa jest jasna — jeśli Unia Europejska, czyli Niemcy, podejmą decyzję o wsparciu Ukrainy, Polska pomoże. A jeśli nie, Kijów musi sobie radzić sam. Bo premier Kopacz woli zamknąć się w domu, udając, że napastnik, którego zobaczyła na ulicy sam gdzieś sobie pójdzie.

    Choć kompromitacji premier Kopacz wiele osób się spodziewało, zdaje się, że szybkość, z jaką przewidywania te się ziszczają, jednak zaskakuj
  • Marek Adam Grabowski 4 miesiące temu
    Im więcej broni Polska sprzedawała by Ukrainie, tym więcej teraz by Putin zdobył.
  • Mess 4 miesiące temu
    Cześć dobrze trafiona, mi się podoba.
  • Narrator 4 miesiące temu
    „To kogo uśmiercił Bóg swoimi rękami?” — jeśli wierzyć w boga, to konsekwentnie należy wierzyć, że każdy człowiek umiera z woli boga, również w wojnach, ponieważ to bóg jest stwórcą i panem wszystkiego. Trudno uwierzyć, że ludzie giną wbrew bogu, bo to przeczy boskiej doskonałości. Oczywiście można być ateistą i wierzyć, że wszystko się dzieje przez przypadek.
  • Ellie Victoriano 4 miesiące temu
    Smutne, że niektórym nic nie otworzy oczu.
  • Marek Adam Grabowski 4 miesiące temu
    Smutne sentencje, tak jak smutna jest oboczna sytuacja. Pozdrawiam 5
  • Florian Konrad 4 miesiące temu
    A moją ulubioną sentencją jest "Si vis pacem, para Putinum"
  • skandal 4 miesiące temu
    Taka prawda niestety
  • Yaro 4 miesiące temu
    Prawdę piszesz. Wszystko przed nami rozliczy nas Bóg, naszą próżność .

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania