Wołanie
Pośrodku lasu, na dziewiczej polanie
Pod osłoną nocy, gdy krew w żyłach wrze
Stojąc nad brzegiem, słyszę wołanie
Usteczek Twych zimnych na bajora dnie
Pośrodku lasu, na dziewiczej polanie
Pod osłoną nocy, gdy krew w żyłach wrze
Stojąc nad brzegiem, słyszę wołanie
Usteczek Twych zimnych na bajora dnie
Komentarze (17)
Krew w żyłach.
Podobało mi się, klimat bojar.
Bajor.
Neurotyk, poprawiłem już. Dzięki ;-)
Prosto, krótko i pięknie.
Dziękuje, Adelajdo
Brawo Vladku. Dobre to. 5
Thx Buczy ;D
Vlad Aż się zaczerwieniłem...
Michał mnie rozbroił! (bajor). Tragedia amerykańska w jednej strofce. 5!!!
American horror story. Thx :-)
To twój debiucik, więc mogłeś więcej pokazać, niż tylko zawianego Mickiewicza na cztery wersy. Stwórz fabułę, to tutaj to ledwie (ulubione słowo na Opowi) prolog. Oceny bez.
Niby prawda, ale pamiętaj, że małe jest piękne ;-))
Krótko i na temat 5
Dzięki
Lekko, a zarazem odrobinę groteskowo. Jest dobrze.
Groteska to moje drugie imie xd Dzieki
Czytałem kiedyś, w pewnym blogu, tzw. two-sentences horror story. Doskonała zabawa, drabble to przy tym pikuś (polecam :). Twoja zwrotka mieści się trochę w podobnych kanonach, zawarłaś kawał historii w czterech wersach. A ja grozę lubię :) Pięć:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania