"Wołanie"
Wołam o pomoc,
lecz nikt próśb nie słyszy,
krzyczę milczeniem,
i ginę w ciszy.
Wypowiadam Twoje imię,
choć Cię nie znam jeszcze,
wiem,
że mi pomożesz kimkolwiek Jesteś.
Rozpacz wzięła mnie w objęcia,
i wypuścić nie chcę,
chociaż serce wciąż mówi do nadziei,
"Zaczekaj jeszcze".
Nadzieja już nie chcę słuchać,
i idzie w lepsze miejsce,
wybawca się nie zjawił,
a ja powoli zaczynam popadać w bezsens,
Wiersz z jesieni tamtego roku,trochę zmieniony.
Komentarze (2)
W wiersz widać wołanie o pomoc, ale nikt nie reaguje. Z pewnością temat bardzo ważny. Zwłaszcza w dzisiejszym świecie, gdzie ludzie potrafią być obojętni na ludzkie cierpienie. Na szczęście znajdą się jeszcze takie iskierki, co podnoszą skrzydła. Co do samej treści staraj się wyeliminować zwroty typu: "mych" i dopełniacze na końcu linijki (przykład: "ciszy", "nadziei"). Tekst bardzo wartościowy i z pewnością zmusza do refleksji nad ludzkim postępowaniem :)
To prawda, wiele osób przechodzi teraz obojętnie wobec czyjegoś cierpienia, i problemów, ponieważ nie dotyczy to ich.Iskierki niestety są rzadkością, i trzeba mieć naprawdę szczęście żeby na nie trafić, ale i one czasem się zdarzają. Dziękuję za rady, i postaram się poprawić błędy. Pozdrawiam :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania