Wolność
Wolność zleciała z szumem drzew
I spadła na ziemię - na górski trakt,
Wybrzmiała w tętencie końskiego galopu
I wzleciała w niebo, w skrzydłach jak ptak
Zabrzmiała w dźwięku gitary, na ulicach miasta,
I słyszano ją w cichym krzyku mew, śpiewających jak niewiasta
Roześmiała twarze ludzi siedzących razem, słuchających czyjegoś kawału,
Usiadła na łące wśród traw, kolorowych kwiatów, zapachów nawału
Na koniec zstąpiła i zamieszkała w sercach naszych-
bo prawdziwą wolność wtedy czujemy, gdy kogoś kochamy.
Komentarze (11)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania