Wolność

lubiłaś patrzeć w niebo

 

zamglone

słoneczne

błękitne wszystko jedno

 

była w nim wolność

jakiej nikt cię nie nauczył

tylko ptaki

ten jeden ruch

poderwanie małego ciałka do lotu

 

od dzieciństwa zawsze ktoś trzymał cię za rękę

jak na smyczy

 

ani kroku dalej

ani jednego uśmiechu więcej

ani jednej więcej upojnej nocy

 

ptasie skrzydła przecinały niebo

rysowały coraz szersze okręgi

 

podczepisz się do nich wzlatując wysoko

jesteś lekka

 

wolność nie waży zbyt wiele

Średnia ocena: 3.1  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (18)

  • infelia 2 miesiące temu

    Raczej "szersze kręgi"

  • Bernadetta12345 2 miesiące temu

    Hej witaj😊… sprawdzę, bo bardziej pasowałyby mi jednak okręgi, takie miałam wyobrażenie, ale dzięki za podszepty😉

  • ireneo 2 miesiące temu

    infe..
    a wedle której "sprawnej półkuli" taki osąd hę?
    Ano podejdź do słownika i czym co poczytaj.
    Możesz nawet w swoim kręgu. Zakładam, że jesteś nielotem.

  • infelia 2 miesiące temu

    Tak mi płynniej wyszło podczas czytania.

  • infelia 2 miesiące temu

    "a przecież nikt cię jej nie nauczył"
    Tu jest kiepsko. Przeczytaj sobie kilka razy na głos.

    "była w nim wolność

    a nikt jej nie nauczył

    chyba tylko ptaki"

    Daj znać jeśli masz chęć zredagować ten wiersz. Ma potencjał.

  • ireneo 2 miesiące temu

    infe...
    a czego ktoś miałby nauczyć wolności i po co?

  • Bernadetta12345 2 miesiące temu

    Poprawiłam z powrotem na ,, jakiej nikt cię nie nauczył,, bo nie da się tego obejść uważam. Zmieniłoby cały kontekst. Pracuje nad tym żeby wiersze nie były przegadane i obcinam co mogę, ale czasem nie można zbyt dużo, bo kontekst staje się niejasny😉Ale dziękuję za próby😉pozdrawiam

  • infelia 2 miesiące temu

    Jest OK.

  • Bernadetta12345 2 miesiące temu

    Chętnie posłucham uwag, trochę można przyciąć zawsze wiersz😉ja to traktuje też jak warsztat trochę…

  • Notopech 2 miesiące temu

    Halo, halo bernadetta12345, jesteś?

    Myślę podobnie jak infelia, że jest potencjał w tym wierszu.

    ''lubiłaś patrzeć w niebo
    zamglone
    słoneczne
    błękitne wszystko jedno

    była w nim wolność'' — tu sobie trochę poszperałem (czytając), aby zapytać autorkę: czy wyrazi zgodę na umieszczenie moich myśli po lekkim liftingu?

  • ireneo 2 miesiące temu

    noto...
    nie jestem autorką, ale bywam autorem któremu spamerzy co jakiś czas wklepują parafrazy, debilne zresztą, co wynika z niezrozumienia treści, a bywa że niezatrybienie " co autor miał na myśli" bez pytania czy mogą. Zapytałeś co bardzo rzadko się zdarza. Zatem czapki z głów.

    A teraz jaki sens mialoby wyrażenie zgody autora na "spółę". Miałaby autorka już potem konsultować się przed edycją kolejnych utworów?
    Pytanie zaliczam do nietaktownych, a nawet aroganckich. Tu pozostaję z czapką na głowie, świadomy, że są od niej mądrzejsze

  • Notopech 2 miesiące temu

    ireneo, na tym polega polemika pod tekstem (nie jestem spamerem) ,żeby nie atakować.
    Napisałem, że mam propozycję dla autorki tego fragmentu tekstu — i chciałbym po prostu się nim podzielić. Tylko to, Ireneo.

  • ireneo 2 miesiące temu

    Notopech

    Tekst jest poddany pod osąd, ale transformacje najczęściej są właściwe pracy zbiorowej. "Poprawianie" gotowca na kolejny gotowiec to łatwizna i dla realisty, Absensa czy im podobnych, a chętny zapewne prezentuje się (bywa że nieświadomie) jako lepszy artysta. Polemika na pewno może dotyczyć składni, błędów rzeczkwych, ew. gramatycznych czy ortograficznych z uwzględnieniem wilności literackiej. Nie zakładam tu złej woli a krytycyzm wynika z licznych przypadków praktykowania "doskonałości" nad autora.

  • Notopech 2 miesiące temu

    ireneo ok, zgoda. Nie wchodzę butami w tekst, który mi się podoba. Tu wszystko niemal gra (nie chodzi o błędy gramatyczne, składnie i tym podobne rzeczy), dlatego napisałem, że tekst ma potencjał (podobnie wypowiedziała się infelia) W żadnym wypadku nie dążę do tego, by autorka szła NA SPÓŁĘ ze mną.

  • Bernadetta12345 2 miesiące temu

    ireneo tak masz rację, dlatego poprawiłam tylko jedną frazę , która mi zgrzytała😉😊jednak to autor ma wyobrażenie co chce napisać, choć faktycznie staram się okroić zawsze wiersz, aby nie był przegadany. Dziękuję Ireneo za wizytę😊

  • Bernadetta12345 2 miesiące temu

    Przemyśle komentarze , wyznaje jednak zasadę że ostatnie słowo należy do autora😉z tym jednym wersem faktycznie zgrzyta mi trochę😉muszę pomyslec

  • Notopech 2 miesiące temu

    Bernadetta12345, to jest Twój wiersz. Jego treść rozumiem (introspekcja).''ptasie skrzydła'' ''szersze okręgi'' — kojarzą mi się z analemmą.

  • Bernadetta12345 2 miesiące temu

    Notopech tak , dobrze rozumiesz… okręgów nie zmieniam 😉😊

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania