Wolność
lubiłaś patrzeć w niebo
zamglone
słoneczne
błękitne wszystko jedno
była w nim wolność
a przecież nikt cię jej nie nauczył
chyba tylko ptaki
ten jeden ruch
poderwanie małego ciałka do lotu
od dzieciństwa zawsze ktoś trzymał cię za rękę
jak na smyczy
ani kroku dalej
ani jednego uśmiechu więcej
ani jednej upojnej nocy
ptasie skrzydła przecinały niebo
rysowały coraz szersze okręgi
podczepisz się do nich wzlatując wysoko
jesteś lekka
wolność nie waży zbyt wiele
Komentarze (4)
Tu jest kiepsko. Przeczytaj sobie kilka razy na głos.
"była w nim wolność
a nikt jej nie nauczył
chyba tylko ptaki"
Daj znać jeśli masz chęć zredagować ten wiersz. Ma potencjał.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania