Wolność

lubiłaś patrzeć w niebo

zamglone

słoneczne

błękitne wszystko jedno

 

była w nim wolność

a przecież nikt cię jej nie nauczył

chyba tylko ptaki

ten jeden ruch

poderwanie małego ciałka do lotu

 

od dzieciństwa zawsze ktoś trzymał cię za rękę

jak na smyczy

 

ani kroku dalej

ani jednego uśmiechu więcej

ani jednej upojnej nocy

 

ptasie skrzydła przecinały niebo

rysowały coraz szersze okręgi

 

podczepisz się do nich wzlatując wysoko

jesteś lekka

 

wolność nie waży zbyt wiele

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • infelia 5 godz. temu
    Raczej "szersze kręgi"
  • Bernadetta12345 2 godz. temu
    Hej witaj😊… sprawdzę, bo bardziej pasowałyby mi jednak okręgi, takie miałam wyobrażenie, ale dzięki za podszepty😉
  • infelia godzinę temu
    Tak mi płynniej wyszło podczas czytania.
  • infelia godzinę temu
    "a przecież nikt cię jej nie nauczył"
    Tu jest kiepsko. Przeczytaj sobie kilka razy na głos.

    "była w nim wolność

    a nikt jej nie nauczył

    chyba tylko ptaki"

    Daj znać jeśli masz chęć zredagować ten wiersz. Ma potencjał.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania