Powiem Ci Neurotyku, że jest coś w tym, aczkolwiek nie do końca jestem w stanie odgadnąć głównej myśli zawartej w Twoim wierszu. :) Pozostawiam bez oceny. :)
A mnie się o dziwo widzi - skojarzyło mi się z "Zieloną Milą", którą męczę już kilka miesięcy, ale czasu nie mam, by zasiąść do niej i przeczytać na spokojnie. Kojarzy mi się głównie z Whartonem, ileż to on do izolatki trafiał to nie pamiętam, lecz na pewno bardzo często. Skojarzenie dziwne, ale naprawdę to mi przyszło na myśl ;D
Przepraszam, że ja się tak wtrącę, ale skojarzenie Shiroi dosyć mi się spodobało, zwłaszcza że Zielona Mila... cudeńko. Ja z kolei zaczęłam i skończyłam ją jednego wieczora, tak bardzo mnie wciągnęła i poruszyła. Jedna z lepszych książek, jakie kiedykolwiek trzymałam w ręce. A co do wiersza - czytałam go sobie kilka razy, spodobały mi się Twoje metafory i sam sposób rozumowania, naprawdę urzekający. Doprowadziłeś do świetnego zakończenia, właśnie tej tytułowej wolności, a nawet wyzwolenia. Bardzo fajnie wyszło, zostawiam 5 :)
Rasiu, Zielona Mila - tak! :) Jeżeli wiersz przypadł Ci do gustu, to jestem zadowolony, chodź oczywiście mnie on jeszcze nie zadowala :) Dziękuję za komentarz :)
Komentarze (13)
Piątka
Mnie się nie widzi ten wiersz :/
Neurotyk
Czemu?
Magda1906, po prostu, ale dziękuję za komentarz, idę :)
A ja dziś wbiłam 27 i 28 część i obie dostały jedynkę
Nie wiem czemu ci się wiersz nie widzi, bo wyszedł bardzo fajnie :) A cała ostatnia zwrotka to najbardziej urzekający fragment :) Zostawiam 5 ;)
Wiersz mi się podoba. Zostawiam 5 :)
Wiesz co Neuro,
Mi też się to nie widzi,
Albo to ślepora :/
Zostawiam bez oceny :D
Powiem Ci Neurotyku, że jest coś w tym, aczkolwiek nie do końca jestem w stanie odgadnąć głównej myśli zawartej w Twoim wierszu. :) Pozostawiam bez oceny. :)
A mnie się o dziwo widzi - skojarzyło mi się z "Zieloną Milą", którą męczę już kilka miesięcy, ale czasu nie mam, by zasiąść do niej i przeczytać na spokojnie. Kojarzy mi się głównie z Whartonem, ileż to on do izolatki trafiał to nie pamiętam, lecz na pewno bardzo często. Skojarzenie dziwne, ale naprawdę to mi przyszło na myśl ;D
Shiroi, skojarzenie Twoje, więc nikomu do niego nosa wsadzać :) Dzięki za refleksję :D
Przepraszam, że ja się tak wtrącę, ale skojarzenie Shiroi dosyć mi się spodobało, zwłaszcza że Zielona Mila... cudeńko. Ja z kolei zaczęłam i skończyłam ją jednego wieczora, tak bardzo mnie wciągnęła i poruszyła. Jedna z lepszych książek, jakie kiedykolwiek trzymałam w ręce. A co do wiersza - czytałam go sobie kilka razy, spodobały mi się Twoje metafory i sam sposób rozumowania, naprawdę urzekający. Doprowadziłeś do świetnego zakończenia, właśnie tej tytułowej wolności, a nawet wyzwolenia. Bardzo fajnie wyszło, zostawiam 5 :)
Rasiu, Zielona Mila - tak! :) Jeżeli wiersz przypadł Ci do gustu, to jestem zadowolony, chodź oczywiście mnie on jeszcze nie zadowala :) Dziękuję za komentarz :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania