nie mam
jestem już gotowy
dźwigam serce ku niebu
czekam tylko na ciebie
az wstaniesz z kolan
odejdziesz
a ja nie zaszczycę cię
awet spojrzeniem
byłaś najtrudniejsza lekcją
mojego życia
głupi ja
myślałem
ze skończyłem ją już dawno z wyróżnieniem
miłujemy się
więc nie zginiemy
dalej chcemy się uczyć
a więc przeżyjemy
Komentarze (2)
Z gatunku pobożnych życzeń. Niemniej: moim skromnym zdaniem trochę jest tego za mało na "porządny" wiersz :)
Życzliwie :)
Patos, trzeba z tym walczyć...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania