Poprzednie części: wolność moich palców
wolność na głowie
uczesać mnie chciałby niejeden
wystylizować na ulubioną modłę
a'la lala
dobrze ułożona
a ja mam włosy krnąbrne
wplątują w nieukladne fantazje
każdy kosmyk broni suwerenności
i samostanowienia
luz-blues postawiony na głowie
kiedy wiatr wpada na ploty
i mimochodem coś nawija
o wolności
Następne części: Wolność w mini
Komentarze (17)
a gdyby
gdyby chciał podarować
różową sukienkę
a la Merlin Monroe
czy przysłoniłaby wolne myśli
...
Pozdrawiam serdecznie 5
Miłego dnia
Pozdro:)
kto to jest Kapłan? Ksiądz o nazwisku Kapłan?
Dobry wiersz !
Wiecznie komuś coś się nie podoba ,tak jest i dzisiaj.:-(
No coś ty... ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania