Wolny wiatr
Ocean myśli mój, słońce, księżyc światłem mym
ruchem moim wiatr jest, przemieszczam sie wzgórzami
w tafli wody odbicie me, nadal jest rozmazane
a w mieście smog rozpyla sie, góry są poziomowane
może kiedyś obudzimy sie, odbicia nasze mniej załamane
lecz jak narazie duszę się, woda i smog łączą się
Komentarze (2)
Bardzo źle czyta się ten tekst. Brutalne, proste rymy wewnętrzne sprawiają, że akcenty przenoszą się na ostatnie słowa wersu. Spróbuj to przeczytać na głos. Brrrr. Tyle co do formy. O treści pisać nie będę bo jej, niestety, zabrakło.
O rymach masz rację, to nie jest mój najpiękniejszy lirycznie tekst, a o przekazie artyście nie wypada mówić więc twą opinię zostawie bez komentarza
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania