Worek

– Znowu nie wyniosłeś.

 

Wstałem.

 

– Jeszcze nie skończyłam.

 

Usiadłem.

 

Oparła ręce o blat.

 

Po chwili chwyciła worek.

 

– Dokąd?

 

– Sama wyniosę.

 

– Jeszcze nie skończyłaś.

Średnia ocena: 2.3  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (9)

  • Starszy Woźny

    O kubeckach i łyzeckach było lepsze.
    - Proszę Ja Ciebie -
    1.

  • Starszy Woźny

    " była awantura, zaczepka.
    - tylko, kto powiedział Gdzie?
    tego nie rozumiem.
    - jak zwykle u ciebie o niczym.

    - Proszę ja Ciebie -

  • NinjaC

    Woźny, pomijając twoje wieczne jojczenie pod moimi tekstami, szpilki i próby zaczepki, całkiem przypadkiem trafiłeś w realne miejsce zawahania.

  • Starszy Woźny

    NinjaC ,
    Jakie szpilki i zaczepki/ Gdzie tu widzisz?
    chyba boli ta jedynka.
    Staram się kulturalnie, bo mam trzy ostrzeżenia.
    ,żebym nie jojczył, jest blokada.
    a ja dłużej utrzymam się na opowi.
    - Proszę Ja Ciebie -

  • NinjaC

    Starszy Woźny, może to już moja niechęć do twojej osoby. Zakończmy dyskusją. Dzięki.

  • droga_we_mgle

    Typowe życie domowe😅

    (odreagowuję Twoim tekstem cyrki w wątku bitewnym😒 choć i tak pewnie bym wpadła.)

  • NinjaC

    Wpadaj śmiało, tutaj cyrki przynajmniej mają worek na śmieci 😅

  • Gramatyk

    Zastępowanie słowa "dokąd" bardziej powszechnym "gdzie"
    jest równie częste, jak
    zastępowanie słowa "czyje" bardziej powszechnym "kogo"...
    Dobrze, że poprawiłeś.

  • NinjaC

    To "gdzie" miało w sobie coś brudnego i kusiło. Po uwadze woźnego, zauważyłem, że jest trochę nieprecyzyjne. Dzięki za kom.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania