Wpatrzony

Napisałbym wiersz

Ale nie wiem o czym

W ekran lapka gapię się

Bolą mnie oczy

W arkusz Worda wzrok wlepiam

Słów czując niedosyt

Zwiększając tym samym

Na okulary popyt

 

Kategoria: Z życia wierszoklety

Średnia ocena: 4.8  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (5)

  • Pan Buczybór 18.11.2017

    Raczej, z życia pisarza każdego. Siedzenie przed pustą kartką i brak pomysłów - okropne. Pozdro.

  • Okropny 18.11.2017

    A to ja tak nie mam - nie biorę się za pisanie, jak nie mam nic na start, tym bardziej na kartce.

  • Adam T 18.11.2017

    Okuliści rządzą ;) Podoba mi się puenta. Ostatnio zarzuciłem posanie na papierze na rzecz telefonu (to brudnopis), potem dodłubuję na komputerze. Wada na wadę się nakłada.
    Pozdrawiam ;))

  • Anonim 18.11.2017

    Prawdziwe ! :-) Bywa i tak. Myślę, że poruszyłeś coś, co niejeden z nas przeżył, przeżywa i czasami będzie przeżywał...jest jednak pozytywna strona takiej sytuacji: wena w końcu zaskakuje ! ;-) Dobry, krótki i trafiający w sedno tekst :-) Pozdrawiam, cztery z plusem :-)

  • Pasja 18.11.2017

    A ja wolę papier i potem monitor. A okulary mam już osiem lat. Bardzo trafnym okiem zaobserwowałeś problem, ten problem.:)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania