Wracam pamięcią

Miłosz doczekał się

zasłużonej sławy

Borys Pasternak odszedł po trzecim

zawale

zniszczony przez sowietów

Bułhakow niedoceniony mistrz krzywej

rzeczywistości

Witkiewicz 18 września odszedł -

samobójstwo

Aleksander Wat odebrał sobie życie

mam wierzyć samobójcom, czy temu który

przeżył

czytać Zagajewskiego, egzystencjalnie rozważając

swój byt

w kraju, który nie potrzebuje poezji

moja cisza dryfuje, moje sumienie wyrasta z pędów

przerośniętych winogron wiszących spolegliwie

na śliwie

kim jestem

kiścią

winobluszczem

martwym drzewem

stłuczeniem, krwiakiem między ściśniętymi

udami

"- Może tak. Kolumb myślał, że

odkrył

Drogę do Indii. A to była

Ameryka

Wypijmy za zdrowie

pomyłkowych odkrywców.

Skończ już, staruchu. Spadnij

pod stół

Albo dopij tę wódkę. A jak nie

To ja ją wypiję.

Może coś zrozumiem."

Dryfuje cisza, w kraju który nie potrzebuje poezji

Nie odchodź, proszę

Tancerka z Moulin Rouge jest trzeźwa

 

Terra incognita M. Wawrzkiewicz

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (15)

  • Marzena godzinę temu
    Kurcze dawno to napisałam. Zagajewski już nie żyje. Więc pozostanie czytanie gniotów na portalach. Miałam kiedyś kilka książek ale je spaliłam. W piecu nie mogłam rozpalić drewno było mokre i było mi zimno bardzo zimno
  • Grafomanka godzinę temu
    Biedna Marzenka... z zimna paliła książki. I do dzisiaj nie ma czym się ogrzać...
  • Marzena godzinę temu
    Grafomanka to było jednorazowo jak mi dom zlicytował komornik. Teraz mam własne mieszkanie i grzejniki hybrydowe. Za cały sezon grzewczy zapłaciłam 130 zł. Wbrew pozorom nawet jeśli umieram to radzę sobie bardzo dobrze. I nigdy nie traktuję biedy jak... zrozumiałaś
  • Grafomanka godzinę temu
    Marzena, nie o to mi chodziło... przychodzisz do innych, wyśmiewasz ich teksty, akcentujesz ''biedę'', o której piszą, a sama w tym czasie tworzysz legiony komentarzy, ubolewając nad sobą... a w czym twój ból jest lepszy od innych?
  • Marzena
    Grafomanka no taka jestem i co z tego? Jakiś problem
  • Marzena
    Ja nie oczekuję litości a nawet zrozumienia, bieda jak bieda była jest i będzie i ja się jakoś nie rozczulam. :) znów przeżywasz po prostu twoje pisanie do mnie nie trafia ja myślę inaczej
  • Grafomanka
    Marzena, ja mam gdzieś czy moje pisanie do ciebie trafia, ja nawet uważam, że połowy nie rozumiesz z tego, co czytasz, tylko razi mnie, jak to nazwać, twoja maniera lekceważenia innych, a wpychania siebie na piedestał...

    Twoje wiersze, owszem, masz kilka świetnych, ale reszta jest powielaniem... no i przegadanie, wylewająca się dosłowność, zapis prozatorski... szału nie ma. I z takiej perspektywy ty ośmieszasz innych?

    Zabawne...
  • Marzena
    Grafomanka hmm otwierasz się i tak lubię - prawdę a nie pierdolety szczególnie w poezji
  • Grafomanka
    Marzena, a ja lubię lirykę, a nie ''pierdolenie'' w poezji dosłowności...
  • Marzena
    Grafomanka liryka już umarła kto to czyta? Chyba tylko ty
  • Grafomanka
    Marzena, nie umarła, i nie umrze... chociaż może być tłamszona przez dosłowność, bo tę każdy osioł ogarnie... tu talentu nie trzeba
  • Marzena
    Nigdy nie opisała bym biedy w ten sposób.
  • Grafomanka
    Ja nie pisałam o biedzie... kuźwa, co za teatr xD
  • Marzena
    Grafomanka a o czym panienka napisała z brzytwą i krwią w temacie znowu jakiś romantyczny tekscik ale ujęty... ech ok. Nie kłóćmy się
  • Grafomanka
    Marzena, no widzisz, piszesz dosłownie i czytasz dosłownie...

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania