Rozpoznaję tu niegdysiejszą zagwostke odnośnie cykad ?
Ciekawy tekst, piszesz bardzo hmmm... gęsto. Opisy, przemyślenia bohaterów są okraszone wyszukanym słownictwem, co niekiedy spowalnia proces czytania. Nie jest to zarzut, broń Boże.
Nie do końca łapię o co chodzi w początkowym fragmencie, ale może z biegiem czasu wyjaśni się skąd te matczyne niepokoje.
Pozdrawiam
początkowy fragment jest umiejscowiony w przyszłości. Nie wiem, czy jest to odpowiednio widoczne.
Stylizacja narracyjna ma tu swój cel, ogólnie, więc dobrze, że jest widoczna i wyraźna.
Dziękuję za komentarz.
Pozdrawiam
P.S. - A i sprawne oko z tymi cykadami xd. Tak dawno o to pytałem, że nie spodziewałem się, że ktoś skojarzy.
Pan Buczybór nie doceniasz pamięci Cichoszki ? Wiesz nie załapałam, że ta część po gwiazdkach to retrospekcja, albo inaczej, że pierwsza część nie jest bezpośrednio powiązana z tą podróżą pociągiem.
hmmm, ok, postaram się więc jakoś mocniej to zaznaczyć. I w sumie nie tyle część po gwiazdkach to retrospekcja, co część przed gwiazdkami to niejako epilog xd
Komentarze (10)
Rozpoznaję tu niegdysiejszą zagwostke odnośnie cykad ?
Ciekawy tekst, piszesz bardzo hmmm... gęsto. Opisy, przemyślenia bohaterów są okraszone wyszukanym słownictwem, co niekiedy spowalnia proces czytania. Nie jest to zarzut, broń Boże.
Nie do końca łapię o co chodzi w początkowym fragmencie, ale może z biegiem czasu wyjaśni się skąd te matczyne niepokoje.
Pozdrawiam
początkowy fragment jest umiejscowiony w przyszłości. Nie wiem, czy jest to odpowiednio widoczne.
Stylizacja narracyjna ma tu swój cel, ogólnie, więc dobrze, że jest widoczna i wyraźna.
Dziękuję za komentarz.
Pozdrawiam
P.S. - A i sprawne oko z tymi cykadami xd. Tak dawno o to pytałem, że nie spodziewałem się, że ktoś skojarzy.
Pan Buczybór nie doceniasz pamięci Cichoszki ? Wiesz nie załapałam, że ta część po gwiazdkach to retrospekcja, albo inaczej, że pierwsza część nie jest bezpośrednio powiązana z tą podróżą pociągiem.
hmmm, ok, postaram się więc jakoś mocniej to zaznaczyć. I w sumie nie tyle część po gwiazdkach to retrospekcja, co część przed gwiazdkami to niejako epilog xd
Pan Buczybór aaa, no to widzisz. Ja tego nie załapałam, ale jakoś mi to nie grało w całości. Teraz wiem dlaczego xD
Wrażenie zrobiły na mnie opisy i konspiracyjny klimat.
Zaciekawiło na tyle mocno, by przejść do kolejnej części.
opisy są tu bardzo ważne, więc dobrze, że robią wrażenie. A z konspiracją nie tak hop
a haiku, to jaki rodzaj męski /jeden/, żeński /jedna/, nijaki jedno - dla siebie pytam
i z końca ,,na świętowanie lub cokolwiek było jednak ..." cokolwiek" nie spotkałem się z taką czynnością, chyba ,że cokolwiek innego
faktycznie, "cokolwiek innego" lepiej wygląda
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania