wrobieni w bycie

Zapatrzeni w Słońce,

nim oślepieni,

nie widzą gwiazd,

choć to też Słońca.

jak nasza, ich Ziemi.

 

Wypatrujący boga,

trwożnie zamyśleni,

nie widzą ludzi,

choć to podobieństwa

wzorca

jakim od dziecka

straszeni.

 

Jak tak, to po co

wznosić wzrok,

gdy podobieństwa

nam blisko,

a Słońce ogrzewa

każdego

jak wszystko?

 

- By się dowiedzieć

co potem.

- Potem tylko cisza,

bo milczenie

jest złotem.

 

~~~~~~~~~~~

Czy bóg o tym wie...ale za około miliarda lat Słońce będzie swiecić tak jasno

że na Ziemi, wskutek wyparowywania oceanów, wszelakie życie zacznie gasnąć😫.

To właśnie stanie się jutro - słońce nie "wzejdzie", a gdzieś na jakieś galaktyce - popatrz kochanie, znowu jakaś gwiazda spada, a z nią w niebyt, życie...

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania