Wróciłaś...

908

Średnia ocena: 4.5  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (17)

  • Cicho_sza 15.11.2021

    Podmiot wrócił z długiej podróży. Do domu. Nawet odbicie w znajomym lustrze wydaje się być inne. Znajome. Tak jak kiedyś.
    No tak to jakoś widzę. Podejrzewam kontekst powstania, a więc pierwsza myśl nasunęła się sama.
    Bardzo optymistycznie, że słów aż bije szczęście. Serio!
    Pozdrawiam

  • ... do szuflady 16.11.2021

    DZzPnP?
    No trochę się wygadałam przed Tobą/tu i tam/ hahaha... bo wiesz, radość i to poczwórne po prostu mnie rozpiera i powiem Ci tak:

    pół wieku z połową następnej dekady
    nie znaczy wyłącznie żyć prababci mianem
    gdy ciało i duszę nowa zieleń mami
    a myśli wiosennym pachną kwiatostanem ?

    Serdeczności dla ptaka... głaszczę piórka ?

  • Wertyt 15.11.2021

    Dała mi lektura Twojego wiersza pozytywne muśnięcie. I poranek już jest pogodniejszy.

  • ... do szuflady 16.11.2021

    Werdyt?
    Jak mi miło, że mogłam pozytywnie musnąć ?
    Dzięki za przemiły komentarz.

  • Trzy Cztery 15.11.2021

    wróciłaś na dobre
    jakby poczwórnie szczęśliwsza widząc mnie uśmiechnęłaś się
    jak dawniej

    - taki powrót, skądkolwiek, czy z innego kraju, czy z innej siebie - podoba mi się. I kiedy mówi o tym lustro, mówi prawdę.

  • ... do szuflady 16.11.2021

    Trzy Cztery... Walczyku?
    Lustro z pewnością nie kłamie heh
    Szczęście mnie po prostu rozpiera.
    Po 20stu latach jestem w swoim Kraju... spełniona w każdym z możliwych wymiarów.

    Serdeczności

  • Piękny wiersz, zwłaszcza zakończenie. Pozdrawiam 5

  • ... do szuflady 16.11.2021

    Marku?
    Pięknie to ja dziękuję...

    Serdeczności

  • madmike 15.11.2021

    Napawa optymizmem, dziękuję

  • ... do szuflady 16.11.2021

    madmike?
    To ja Tobie dziękuję za odwiedziny.

    Serdecznie pozdrawiam

  • Piecuszek 15.11.2021

    Pomyślałam o depresji.
    Ale dobrze, że bohaterka wiersza wróciła i się uśmiecha. ?

  • ... do szuflady 16.11.2021

    Piecuszku?
    Nie, nie depresja = nie aż tak...
    Dzięki za odwiedziny.

    Serdeczności

  • Dekaos Dondi 22.11.2021

    Szufladio?↔Ostatni wers – zwierciadlana klamra – spina sens, powrotu stęsknionych słów.
    Żeby tak jeszcze, można było mrugnąć do siebie, obydwoma oczami jednocześnie, na powitanie.
    Trudno zauważyć, bo "odbicie" zamyka w tym samym czasie:))?→Pozdrawiam:)

  • ... do szuflady 26.11.2021

    Deduś?
    No tak... na szczęście - do Ciebie to zawsze mogę 'obuocznie'... nie tylko 'potakująco' ?

    Nieustające

  • Dekaos Dondi 26.11.2021

    Szufladiio↔Co prawda nie jestem kryształowym zwierciadłem, ale zawsze chętnie, wchłonę Twoje mrugnięcie:)?

  • Dekaos Dondi 26.11.2021

    Nawet z krytyczną powieką?

  • ... do szuflady 26.11.2021

    Dedulciu????
    Choćbyś nawet był takim lustrem z baaardzo "poprzecieraną srebrzanką ... może nawet tym bardziej ?

    Nieustające???

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania