Wrota namalowane do ciszy

Przyszła ot se. Usiadła na krześle przy stole. Okiem zahaczyła o książkę i zapytała:

– Co to Lumi?

– Uczę się do sprawdzianu. Zapisałam się do szkoły.

Popatrzyła na napisy, szybko czytając tytuł, i powiedziała:

– Wiesz, że to nie jest szkoła dla Ciebie?

Patrzyłam na kobietę siedzącą przede mną. Wprosiła się bez zapowiedzi i tak prosto w oczy, bez cenzury, mówi mi, że TO NIE DLA MNIE? Bez żadnego powodu!

Cisza poleciała ciurkiem, jak krew z nosa, gdy koleżanka mojej mamy doznała eureki.

Kurczę, za kogo ona mnie miała? Tu nie chodzi o to, że miała czelność i chamstwo gdzieś po drodze poszło z nią pod rękę, ale kogo obchodzi, co mi się widzi, a co nie jest moje? Co to może powiedzieć o człowieku? Sam o sobie, gdy chlapnie, najlepiej wychodzi.

Dla mnie to był moment lekcji życiowej pod tytułem: „Co może mózg ludzki skrywać w chwili kryzysowej?”.

Tej świadomości, co lampką zapala się w głowie, o ludzkiej intencjonalności życzliwej lotni.

Nic osobliwego, tylko nietakt srogi, gdy budzisz się w innej rzeczywistości.

Nigdy nikomu drzwi do wiedzy nie zamykałam, bo każdy może otworzyć sobie taką książkę, jaką sobie tylko wymarzy.

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • ireneo 8 godz. temu

    róża czerwono
    biało kwitnie bez,
    gdy z IQ znikomo
    temu AI best jest

    A teraz, panie chłopie kochany, w cytacie twoim
    tekstem z listu do userki Ber… w temacie “Latarnie”
    (już bez podróby)
    Autor Marabut “...nie musisz mnie banować. Wystarczy, że powiesz, iż nie życzysz sobie więcej moich wizyt pod swoimi wierszami. Uszanuję to i nie będę się więcej pojawiał. Tyle wystarczy.”

    Ten doPISek już ode mnie
    - wiem, że tyle nie wystarczy
    - pod latarniami najciemniej...

  • Lumi 7 godz. temu

    Nie znam Cię 🤣miło mi ,że gościsz w moich wrotach i na tym skończę:)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania