Wrzesień

on nie rozsypuje liści

jeszcze nie

 

maluje słońcem jak poeci słowami

ubiera w kolorowe suknie

wiąże szale babim latem

ciasno oplatając na gałęziach

 

nagina źdźbła traw

chyląc czoła nagłym burzom

jakby zawarł pakt z wiatrem

 

zmęczony przysiądzie na progu

z wyleniałym kotem

 

zapomniał pomalować chmury

wciąż białe lub szare

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 9

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (16)

  • Barmaria 2 mies. temu

    Wrzesień wstęp do jesieni, barwy babiego lata.

  • Bernadetta12345 2 mies. temu

    Tak, już ta magiczna pora😉

  • Marabut 2 mies. temu

    Bernadetta 12345
    Jeszcze złoty, już lekko senny, pełen patosu słonecznych uniesień, rozmarzony w swych pejzażach — Impresjonista Wrzesień.

    Uwielbiam takie klimaty. Well done! *****

  • Bernadetta12345 2 mies. temu

    Marabut moje ulubione klimaty😉zresztą pora roku też fajna😊

  • Marzena 2 mies. temu

    Magiczny wrzesień, coś w tym jest. Ostatnio komary gryzą, więc nie jest łatwo. Ale chociaż troszkę chłodniej :) za dużo - on, on, one.

  • Bernadetta12345 2 mies. temu

    Witaj 2 razy tylko on 😉ale dzięki za czujność😊

  • Bernadetta12345 2 mies. temu

    Skasowałam te zaimki masz rację😊

  • NinjaC 2 mies. temu

    Bernadetta core

  • NinjaC 2 mies. temu

    i masz błąd w tekście

  • Bernadetta12345 2 mies. temu

    Jakiż to? Chmury poprawiłam😉jeśli to miałeś na myśli

  • NinjaC 2 mies. temu

    Bernadetta12345, ciasto? chyba ciasno

  • Jimmy 2 mies. temu

    👍

  • Bernadetta12345 2 mies. temu

    😊😉

  • ireneo 2 mies. temu

    ładnie namalowane:)
    "...[ciasto] oplatając..."
    Tu, słownk góglowy pewnie z ciastem...

  • Bernadetta12345 2 mies. temu

    Ach rozkojarzona jestem strasznie😟dzięki 😉

  • ireneo 2 mies. temu

    Bernadetta12345
    niewielki błąd literkowy gdyż wprawnym w czytaniu (metody różne, u mnie frazami i kontekstem, bez zajmowania oczu pojedynczymi wyrazami czy literkami) nie burzy treści i sensu.
    Staeiam na interwencję ",słownika".
    Ktoś dobijał się więc wyhamowałem. Też czytasz stronami, a wówczas trudno dojść, o co biega, czy jak kto woli - w czym rzecz:)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania