Wrzesień
on nie rozsypuje liści
jeszcze nie
maluje słońcem jak poeci słowami
ubiera w kolorowe suknie
wiąże szale babim latem
ciasno oplatając na gałęziach
nagina źdźbła traw
chyląc czoła nagłym burzom
jakby zawarł pakt z wiatrem
zmęczony przysiądzie na progu
z wyleniałym kotem
zapomniał pomalować chmury
wciąż białe lub szare
Komentarze (16)
Wrzesień wstęp do jesieni, barwy babiego lata.
Tak, już ta magiczna pora😉
Bernadetta 12345
Jeszcze złoty, już lekko senny, pełen patosu słonecznych uniesień, rozmarzony w swych pejzażach — Impresjonista Wrzesień.
Uwielbiam takie klimaty. Well done! *****
Marabut moje ulubione klimaty😉zresztą pora roku też fajna😊
Magiczny wrzesień, coś w tym jest. Ostatnio komary gryzą, więc nie jest łatwo. Ale chociaż troszkę chłodniej :) za dużo - on, on, one.
Witaj 2 razy tylko on 😉ale dzięki za czujność😊
Skasowałam te zaimki masz rację😊
Bernadetta core
i masz błąd w tekście
Jakiż to? Chmury poprawiłam😉jeśli to miałeś na myśli
Bernadetta12345, ciasto? chyba ciasno
👍
😊😉
ładnie namalowane:)
"...[ciasto] oplatając..."
Tu, słownk góglowy pewnie z ciastem...
Ach rozkojarzona jestem strasznie😟dzięki 😉
Bernadetta12345
niewielki błąd literkowy gdyż wprawnym w czytaniu (metody różne, u mnie frazami i kontekstem, bez zajmowania oczu pojedynczymi wyrazami czy literkami) nie burzy treści i sensu.
Staeiam na interwencję ",słownika".
Ktoś dobijał się więc wyhamowałem. Też czytasz stronami, a wówczas trudno dojść, o co biega, czy jak kto woli - w czym rzecz:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania