Wrześniowa cisza

Wróćmy między brzozy wysokie

Wiatr dalej niesie echo rozmów

Spotkają się oczy zmylone

Nie było przy tym żadnych bogów

Tylko my tak szczerzy i smutni

Dalej w głowie cisza mi dudni

W jedną noc popsuliśmy wszystko

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania