Wschód na wyspie Inom LBnR88

Nocą,

kiedy podziwiam kształty mojej Inom,

jest cudowną wyspą pośród ciemności,

oblaną jedynie księżycowym blaskiem i resztkami atłasowych fal.

 

Wraz ze wschodem

słońca,

staje się kobietą,

śniącą

pod baldachimem porannych mgieł.

O czym śni? O mnie?

 

Pewnie w świecie za zamkniętymi powiekami

znów zostaje porwana przez różowego King Konga,

napotkanego w Victora Center

i dziwi się,

że małpa tak bardzo nie chce jej puścić.

 

Ja rozumiem Konga,

kiedy wgapia się zakochanymi,

gorylimi ślepiami w swój skarb.

W mój skarb…

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 10

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (21)

  • Trzy Cztery 4 miesiące temu
    Podoba mi się takie fantazjowanie - mgły i King Kongi - ale, Maurycy, w tym wierszu jest pewna niejasność. Jeśli to specjalnie, to OK, a jeśli nie, to może trzeba pomyśleć nad innym zapisem na początku.

    Masz tak:

    Nocą,
    kiedy podziwiam kształty mojej Inom,
    jest cudowną wyspą pośród ciemności,

    i dalej opisujesz to (albo - tą, tzn. inną, inną kobietę), co jest (lub - która jest) Twoim skarbem. No, inną. Jesteś nocą obok Inom (Moni?), a wyobrażasz sobie Inną. Tak to wynika z wiersza.

    Jeśli jednak cały czas piszesz o tej, której kształty podziwiasz w pierwszym wersie, to trzeba to podkreślić, że to właśnie Inom jest tym skarbem z wersu ostatniego.

    Teraz masz wiersz o skarbie, o którym (której?) myślisz, podziwiając akurat kształty niejakiej Inom.

    O co mi chodzi, pokażę dając powtórzenie. Tego upewnienia, że chodzi o Inom, trochę mi brakuje:

    Nocą,
    kiedy podziwiam kształty mojej Inom,
    moja Inom jest cudowną wyspą pośród ciemności.

    Chyba, że to nie Inom.
  • Maurycy Lesniewski 4 miesiące temu
    Tylko, że tam nie ma krzty fantazjowania:)
    No może troszeczkę.
    Ja myślę, że Inom-Moni się kapnie o kogo chodzi, bo ma trochę więcej danych od postronnego czytelnika, ale jak widzę Ty, mimo pewnych wątpliwości, wyciągasz bardzo trafione wnioski.
  • Akwadar 4 miesiące temu
    Różowy King niezły :)
    Też nieźle wyglądałeś z Kongiem ha, ha
  • Maurycy Lesniewski 4 miesiące temu
    Ano był sobie małpiszonek :)
  • Piotrek P. 1988 4 miesiące temu
    Wesołe. Przypomniała mi się gra "The Sims" i dodatek "Balanga". Czasami się zdarzyło, że z wielkiego tortu, zamiast tancerza lub tancerki, wyskakiwała dwunożna, bezogonowa i wyprostowana, czyli o takiej człekokształtnej sylwetce, duża różowa małpa, jakby przemalowany na różowo i nieco zmutowany, trochę "uczłowieczony" goryl XD! Pierwsza odsłona gry "The Sims" była pozytywnie zaskakująco zabawna. A kolejne oficjalne dodatki dodawały jeszcze więcej i więcej niespodziewanego, absurdalnego, surrealnego i dziwacznego humoru :-D. 5, pozdrawiam :-)
  • Maurycy Lesniewski 4 miesiące temu
    Milo mi, że zechciałeś do mnie zajrzeć Piotrze.
    Dzięki bardzo za podzielenie się ciekawymi spostrzeżeniami i skojarzeniami.
    Pozdrawiam!
  • JamCi 4 miesiące temu
    Ciekawe zastosowanie w świadomy sposób przesadnych wyświechtanych środków tak, żeby nie były wyświechtane.
    O początku mówię.
  • Maurycy Lesniewski 4 miesiące temu
    Cóż, chyba muszę podziękować :)
    Bardzo dzięki za zerknięcie i komentarz.
  • Tjeri 3 miesiące temu
    Hej, Maurycy.
    Używasz w tym wierszu słów i połączeń, które nie powinny mi się podobać ("baldachimem porannych mgieł" itp.).
    A jednak doskonale tu pasują. Ten tekst jest dowodem na to, że w poezji można używać wszystkiego, tylko trzeba wiedzieć jak.
    Ciepły, sympatyczny wiersz.
  • Maurycy Lesniewski 3 miesiące temu
    Hej Treri!
    „ Ten tekst jest dowodem na to, że w poezji można używać wszystkiego, tylko trzeba wiedzieć jak.” Najgorsze, że ja nie wiem:) ale jak to mówią, nawet ślepej kurze czasem trafi się dobre ziarno :)

    Bardzo dziękuję za wizytę i podzielenie się odczuciami.
    Pozdrawiam uprzejmie :)
  • laura123 3 miesiące temu
    Czytałam Twój wiersz kilka razy zastanawiając się nad tą wyspą, która zamienia się w kobietę albo kobietą, która dla kogoś jest wyspą... no i King Kong z jego wielką miłością, pilnujący skarbu.
    Fajnie napisałeś ten wiersz, pomimo pytań, które przede mną, ale może tak lepiej, niż gdybyś podał wszystko na tacy.

    Piąteczka oczywiście i pozdrowienia.
  • Maurycy Lesniewski 3 miesiące temu
    Laura123 jak zauważyłaś pewnie ten wiersz jest bardzo osobisty o kimś bardzo konkretnym i w konkretnym/konkretnych miejscach. Akwadar zna trochę więcej szczegółów… :)
    Bardzo dzięki za przeczytanie, za pozostawiony komentarz i ocenę.
    Pozdrawiam:)
  • pasja 3 miesiące temu
    Doskonały obraz z pogranicza sf. i zwyczajnej codzienności. Dla tych oczu można się zatracić Panie Kong!

    Pozdrawiam
  • Maurycy Lesniewski 3 miesiące temu
    Dziękuję Pasjo!
  • LBnDrabble 3 miesiące temu
    Zapraszamy do wzięcia udziału w Konkursie na stusłówka.
    Tematy to:
    - Szał
    - Największe szczęście w świecie na końskim jeździ grzbiecie.
    Piszemy do 17.07.2021 godz.23.59
    W tej Bitwie nie może zabraknąć ciebie!!!

    Literkowa
  • Witamy w Bitwie i życzymy powodzenia. Prosimy o olinkowanie wiersza.

    Literkowa
  • Bożena Joanna 3 miesiące temu
    Chciałabym być adresatką tego wiersza.
    Pozdrowienia!
  • Maurycy Lesniewski 3 miesiące temu
    Miło mi Bożeno :)
  • Wybieramy najlepszy wiersz!
    Głosujemy do 30 lipca/piątek/ godz. 23.59
    Dziękujemy za udział i zapraszamy Autorów do zagłosowania!
    https://www.opowi.pl/forum/glosowanie-literkowa-bitwa-na-rymy-bez-w478/
  • kigja 3 miesiące temu
    Sprawdziłam słowo INOM - w jęz. szwedzim znaczy wewnątrz.
    Autor wyjaśnił, że chodzi o MONI, więc znaczy jakoby wewnątrz Moni...

    Serce kobiety, jak wyspa, tylko dla odważnego podróżnika, który robi za goryla i porywa wybrankę wyznając jej miłość...

    Trochę zawiłe, ale ok.
  • Maurycy Lesniewski 3 miesiące temu
    Zawiłe jest ok :)
    Dzięki Kigja :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania