*

 

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 9

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (27)

  • Pasja 17.03.2017

    Czy wściekłość tutaj coś da? Stary dobry świat tak, ale czy będzie tak tańczył i jeszcze przyklaskiwał. Czy nie powie dość. Staniemy kiedyś tam, a świat zostanie tu. Smutna ta refleksja o wściekłości. Pozdrawiam serdecznie 5

  • Adam T 17.03.2017

    Człowiek nieraz tak ma, że ma wrażenie, iż cały świat z niego drwi i cieszy się z nieszczęścia i o tym, między innymi jest ten tekst. Wściekłość jest natomiast często konsekwencją bezsilności. Bardzo dziękuję, że poświęciłaś czas moim wypotom :))

  • Julsia 17.03.2017

    Ja tam zawsze jestem wściekła i powiem tak, nie da się wręcz z tym żyć :D 5

  • Adam T 17.03.2017

    Masz rację, nie da się. Miło było Cię gościć :))Dzięki wielkie:))

  • Julsia 17.03.2017

    Adam T jeszcze zagoszczę :)

  • Ewcia 17.03.2017

    Spróbuj poskromić złość, czasem pomaga szczera rozmowa.5

  • Adam T 17.03.2017

    Chcę tylko zaznaczyć, że tekst nie dotyczy mnie :)) Bardzo dzięki za odwiedziny :)))

  • Kakarotto 17.03.2017

    Jestem pod wielkim wrażeniem tego wiersza, dlatego że nie używałeś może wyszukanego słownictwa, ale zdołałeś tak to wszystko skonstruować, że sprawia wrażenie prawdziwej literackiej perełki. Mówiąc w skrócie, dałeś światu prawdziwie nieprzeciętne dzieło, za co dziękuję. Pozdrawiam, 5.

  • Adam T 17.03.2017

    Cieszę się, że tak myślisz. Nie uważam tego za dzieło, a juź na pewno nie za nieprzeciętne, ale miło się czyta takie komentarze :) Bardzo dziękuję :))

  • Julsia 17.03.2017

    Adam T ale tak jest to dzieło :)

  • Julsia 17.03.2017

    Adam T ale tak jest to dzieło :)

  • Julsia 17.03.2017

    Sorki dwa razy się wysłało

  • Adam T 17.03.2017

    Julsia, jeśli założymy, że wszystko, co tworzymy, to dzieło, to się zgadzam ;)

  • Kakarotto 17.03.2017

    Adam T, Carlos Ruiz Zafon napisał mniej więcej coś takiego, że w każdym dziele literackim jest cząstka duszy jego autora :) Zatem każdy wiersz, opowiadanie czy inna forma to swego rodzaju dzieło.

  • Adam T 18.03.2017

    Kakarotto, nie można się z tym nie zgodzić:)) Ale na szczęście pan Zafon nie miał nigdy do czynienia z umowami o dzieło :))Taki żart ;)

  • Dpdk Games 17.03.2017

    Wspaniały wiersz. Mało kto tak potrafi tak pisać. Gratuluje !

  • Adam T 17.03.2017

    Podziękowania :)

  • Pan Buczybór 17.03.2017

    Łał. To jest naprawdę dobre i w pełni zasługuje na pięć. 5

  • Adam T 17.03.2017

    Chociaż raz :)Bardzo dzięki, Panie Bucz :))

  • Anna Stranc 18.03.2017

    Dobrze się czytało. Za mało powiedziane. Bardzo dobrze. Talent Twój po prostu bije blaskiem po oczach. Smutne, ale czy wszystko musi być radosne. Uwalnianie się od uczuć do drugiej osoby radosne raczej nie bywa. Tylko dlaczego z tej niewoli przechodzić do drugiej: wściekłości. Najlepsza jest obojętność. Nic nas wtedy nie szarpie. Moja ocena: 5.

  • Adam T 18.03.2017

    Nie jest dobrze być obojętnym, to prawie to samo co być bezdusznym. Ktoś kto nic nie czuje, nie powinien być nazywany człowiekiem, tak sobie myślę :)) Dziękuję za obszerny komentarz i odwiedziny :))

  • riggs 20.03.2017

    Trochę mi to przypomniało sytuację z życia, kiedy ja chciałem coś zakończyć i wydawało mi się, że jak to zrobię to będę szczęśliwy i wolny i taki wyzwolony... A później bezsilność, pustka, żal i ta wściekłość na siebie i wszystkich wokół-już po kilku dniach. Na szczęście ona się tak uwzięła, że dziś jesteśmy już dawno po ślubie. I jest jak jest- jak to w życiu, ale cieszę się, bo już się aż tak nie wściekam. U Ciebie najbardziej podoba mi się nie tylko dosadność jak w obrazkach, ale to, że jakbyś tematu nie ujął to jest on o CZYMŚ- o życiu, o uczuciach, które nami targają. Chyba dużo przeżyłeś, bo piszesz mądrze i zawsze o czymś. Może inni rozumieją to inaczej, ale dla mnie mądrość życiowa zawsze jest wyżej niż ta wyuczona. Żyjesz i czujesz- tego nie zastąpi doktorat ani fotel ministerialny. Pięć oczywiście

  • Adam T 21.03.2017

    Dziękuję za ten komentarz. Ten tekst jest i mnie jakoś szczególnie bliski i, w pewnym sensie mnie dotyczy. Choć momentami trochę mnie poniosło i pewnie można byłoby go trochę skrócić. Ale, sądząc po komentarzach, nie jest jednak najgorzej :))

  • betti 21.03.2017

    Tak jak napisał Riggs, jest tutaj mądrość życiowa, ale niewiele poezji, chociaż są ciekawe wersy, z których można zrobić niezły wiersz. Na razie jest podstawa do napisania.

    Jest mi z tobą ciągle nieprawdziwie,
    niepoważnie, nierealnie, dziwnie.

    Tutaj jest lekkość, zadatek na coś dobrego, jakby wyrzucić niepotrzebne pytania, skupić się na najistotniejszych sprawach i pociągnąć to dalej tą wspomnianą przeze mnie lekkością. Spróbujesz?

  • Adam T 21.03.2017

    Mnie też się w końcu dostało :) Ale, muszę przyznać, obeszłaś się z moim tekstem delikatnie. Z zamierzenia, nie miał to być wiersz, czy nawet poezja, bo poetą nie jestem i nie zamierzam o taki tytuł się nigdzie ubiegać. Jest to tekst napisany do konkretnej muzyki, stąd słów jest czasem dużo za dużo i zdaję sobie z tego sprawę. Ale pisząc, nazwijmy to "poezję", sam nie wiem dlaczego,doskonale się bawię, być może coś w tym jest. Miałem zamiar przerobić ten tekst dla potrzeb publikacji, ale zaryzykowałem wersje pierwotną. Jeśli znajdę czas, pomiędlę go troszkę i wrzucę, jako nowy, o ile jeszcze tu będę :)) Bardzo dziękuję za odwiedziny :))

  • betti 21.03.2017

    Mam nadzieję, że będziesz i zobaczę to ''pomiędlenie''. Swoją drogą jestem bardzo ciekawa.

    Pozdrawiam.betti

  • Adam T 21.03.2017

    Mam nadzieję, że i Ty jeszcze wtedy będziesz :) Również pozdrawiam ;)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania