wsobnie
nierozerwalność na godziny
w tanich momentach rozkłada
po siebie ręce dla siebie nogi
o siebie ręce
i myśli o miłości i o miłości
myli osamotnienia
więc mówi by słuchać
by słyszeć
głos zniża do szeptu
do szeptu zniża
by zadrżeć
podnosi podnosi po echa
Komentarze (29)
Fajnie, że wchodzisz w tekst i próbujesz go zrozumieć, dziękuję za to.
Jak kto myśli o wzajemnej przyszłości
Ten myśli o duchowym uczuciu jako MIŁOŚCI
Jeżeli myślisz tylko o przyjemności
Ton nie kłam o jakiejkolwiek miłości
Niech ci tu w głowie zagości
Hymn o wzajemnej miłości.
Dzięki za zajrzenie.
Bo kiedy kochamy, jesteśmy zamknięci we wlasnych przeżyciach obok tej jedynej.
Odcinamy się od świata zewnętrznego i sycimy się głodem, nawet kiedy już jest po godzinie szczytu.
Miłego
Miłego, Pasjo :)
w tanich momentach rozkłada
po sobie ręce dla siebie nogi
o siebie ręce
rozkłada po siebie ręce... zalatuje nielogicznością
Może się mylę, ale jednak zostanę przy swoim.
Dzięki za wejście w wiersz.
Raz jeszcze dzięki.
Co do "po siebie ręce" już tłumaczyłam moje podejście i choć rozumiem dlaczego razi, to mnie jednak nie.
Lubię ryzykować w poezji - pewnie do momentu, aż się na tym mocno przejadę, ale to jeszcze nie teraz.
Dzięki za konstruktywny komentarz, dobrego :)
Wiem, czytałem... :)
Ja myślę, że tu chodzi o bliskość. Wielu szuka jej zasłaniające się miłością. No jakby, czasem ciężko się przyznać do tego, co się tak naprawdę potrzebuje.😏
Tak uważa Jag, "com rzekł, rzekłem" 🖖
Wyraz szacunku, ale i zaproszenie do czegoś więcej. Ja chcę rozmawiać o poezji, potrzebuję tego, by móc się rozwijać. Przecież nie musimy myśleć tak samo... i dzięki bogu, pięknie potrafimy się różnić.
Rzekłeś, rzekłeś - dziękuję :)
Oj tak. Bo to chyba tak powinno działać, nie? Że... Ludzie rozmawiają, jak ludzie. Chyba.
"Com rzekł, rzekłem" 🖖
5!
Roma, żal przerobiony, stąd i moja obecność pod tym wierszem. Przykro mi było, że tak zareagowałaś, po tylu moich pozytywnych opiniach pod Twoimi wierszami. Zauważ, że dopiero info o "najlepszości" wywołało wredną dla Ciebie reakcję, bo przecież jak można strącać z tronu tak "zasłużoną" osóbkę? xd Śmiesznością jest odnoszenie każdego wpisu do siebie. Monstrualne ego.
Ale muszę się przyznać do czegoś. Twoje wiersze, wydawały mi się być dziełem bardzo bliskiej mi osoby, która wie o mojej obecności na opowi. Podejrzenie, że jesteś jej alter ego, sprawiało głębsze wchodzenie w treść. I tyle mojej "winy", Panie Amor.
Pozdr.
Każ ikony literackie przedstawić jako grafomanię, zrobi to.
Badziewie uzna za świetne.
I tyle w temacie. Algorytm nie ma emocji.
To, że jest czytany też inaczej, to tylko dla niego na plus, ale chciałam, no chciałam. Dziękuję za to.
Wiesz, myślałam, że wszystko co zrobiłam było okej, tak po prostu, bo brak we mnie złych intencji. Nie doszło do mnie to, że mógłbyś się z tym źle poczuć, więc przepraszam.
Lubię klarowne sytuacje, dlatego chciałam to wyjaśnić. Każda Twoja opinię doceniam, nawet gdyby była nie aż tak pozytywna. Wiem, że można powiedzieć na to "tja, jasne", ale to prawda.
Chcę już odejść od tej sytuacji, bo roztrząsanie tego nic nie da i nic nie zmieni. Niech każdy robi co uważa i potem sobie z tym żyje.
Rozumiem, ale jestem niestety tylko sobą :)
Ciebie raz jeszcze przepraszam i raz jeszcze Ci dziękuję.
Jag, Ty czy zsrr macie rację i tego nie można nie widzieć, no ale człowiek jest tylko człowiekiem i emocje ma.
Fajnie, że mimo wszystko próbujesz i piszesz o tym. Dzięki temu może kiedyś wyjdę w poezji choć trochę poza siebie :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania