wsobność
chciałbym przestać grać
stać na klifie i widzieć wodę
nie myśleć o cudzych oczach
obrazach kreacjach
chłodne powietrze dotyka powiek
przestrzeń jest gratis
jeżeli potrafisz się otworzyć
nie wiem które lustro kogo oddaje
rozmnażam się w odbiciach
brakuje mi czasu dla synów
czekają aż zacznę być
jakkolwiek
Następne części: wsobność
Komentarze (3)
Dobry, jasny przekaz - dodatkowy punkt za tytuł.
Niedługo stanę na klifie. Nie mogę się doczekać. Dla mnie to wysiłek i radość. Może nie trzeba dzielić włosa na czworo. Może. Kocham te momenty, kiedy umiem nie.
Udany, surrealny tekst, mogący w wyobraźni przenieść do innego wymiaru, 5, pozdrawiam :-)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania