wsobność

chciałbym przestać grać

stać na klifie i widzieć wodę

nie myśleć o cudzych oczach

obrazach kreacjach

 

chłodne powietrze dotyka powiek

przestrzeń jest gratis

jeżeli potrafisz się otworzyć

 

nie wiem które lustro kogo oddaje

rozmnażam się w odbiciach

brakuje mi czasu dla synów

czekają aż zacznę być

 

jakkolwiek

Średnia ocena: 4.2  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • kikimora miesiąc temu
    Dobry, jasny przekaz - dodatkowy punkt za tytuł.
  • JamCi miesiąc temu
    Niedługo stanę na klifie. Nie mogę się doczekać. Dla mnie to wysiłek i radość. Może nie trzeba dzielić włosa na czworo. Może. Kocham te momenty, kiedy umiem nie.
  • Piotrek P. 1988 miesiąc temu
    Udany, surrealny tekst, mogący w wyobraźni przenieść do innego wymiaru, 5, pozdrawiam :-)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania