Wspaniały Dar

Jak złoty liść, co spada w cichy bór,

Tak zniknął uśmiech pośród jasnych chmur.

Zabrałem w dłonie ten niezwykły dar,

Co w sercu wzniecił nieskończony żar.

 

Nie wróci woda do tych samych rzek,

I minie szybko ten radosny wiek.

Lecz w mojej głowie ten obrazek lśni,

I będzie wracać przez najdłuższe dni.

 

Dlatego ruszam w niezbadany świat,

By szukać śladów tych minionych lat.

Chcę znowu poczuć ten cudowny dreszcz,

Jak w letnią noc niespodziewany deszcz.

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Barmaria wczoraj o 13:32

    Ładne. Powrót do wspaniałej przeszłości:)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania