Wspaniały Dar
Jak złoty liść, co spada w cichy bór,
Tak zniknął uśmiech pośród jasnych chmur.
Zabrałem w dłonie ten niezwykły dar,
Co w sercu wzniecił nieskończony żar.
Nie wróci woda do tych samych rzek,
I minie szybko ten radosny wiek.
Lecz w mojej głowie ten obrazek lśni,
I będzie wracać przez najdłuższe dni.
Dlatego ruszam w niezbadany świat,
By szukać śladów tych minionych lat.
Chcę znowu poczuć ten cudowny dreszcz,
Jak w letnią noc niespodziewany deszcz.
Komentarze (1)
Ładne. Powrót do wspaniałej przeszłości:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania