Współczesny Pigmalion

bo ja proszę pana

taka śmieszna de'mode

nie potrafię za coś

kocham pomimo

 

pan bawiłeś się w słowa

układając cud treści

ja myśli w kwietny wianek

żyłam z panem chwilą

 

pan jak ten Higgins

ja kwiaciarka Doolittle

robiąc czarcie zakłady

w chwasty zmieniasz słowa

 

dziś zostawiam pęk wierszy

śmieszne jak ja strofy

na niewieczną pamiątkę

zachowaj

Średnia ocena: 4.7  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (16)

  • Dekaos Dondi dwa lata temu

    •••ɐɔ̨ɐɾ̣ɐɔɐɹʍoԀ↔Nawiązując do symboliki Pigmalionu, pragnę wzruszony napisać, że właśnie taki wiersz przeczytać chciałem. Marzyłem o takim od małego. I wreszcie jest. Dokładnie taki. No normalnie, nie wiem co robić. Normalnie słów pisanych brakuje mi. Jeno jeszcze na Pozdrawiam, starczyło, bo ikonobuźka🤣→to nie słowo:)

  • powracająca... dwa lata temu

    ̣ıpuoꓷ soɐʞǝꓷ 🤣🤣🤣

    Taką przerwą zaczęłam/tylko nie wiem czy wyjdzie/ = tak mnie ścięło, że aż zaniemówiłam🤣
    Nie wiem, na ile mogę sobie pozwolić/w kwestii żartu/, bo nie chciałabym 'niesmacznie' wypaść, więc nie zażartuję.

    A jakbyś spróbował tymi 'niepisanymi' = tak bardziej onomatopeicznie, to może byłoby Ci łatwiej🤣🤣🤣... ja wiem, Ty chcesz mi sprawić straszną/wręcz niewyobrażalną przykrość i ja to rozumiem... za chwilę zabiorę Ci ten pęk wierszy🤣🤣🤣

    .

  • powracająca... dwa lata temu

    No i przerwa nie wyszła🤣

  • piliery dwa lata temu

    Nigdy bym nie chciał być Pigmalionem. Pierwowzór nie wiem czy nie stworzył sobie potwora, który go kiedyś zje. :) Kamień to kamień. Ty jednak bardziej w nurcie kolorowej opowiastki Shawa . Twój wiersz osadził się w niej mocno i fruwa nad czytelnikiem aż jego lekkość w duszy osiada.

  • powracająca... dwa lata temu

    pilieri🙂
    A gdzież mi tam do Afrodyty... chociaż kocham kwiaty, celebruję miłość i lubię przyglądać się kamieniom/chętnie bym niektóre ożywiła 😉

    Dziękuję bardzo za odwiedziny z przemiłym komentarzem.

    Pozdrawiam serdecznie i dobrej nocy życzę.

  • Grafomanka dwa lata temu

    Nie powiem, ciekawie... a ile głębi pod tą lekkością.
    Grunt, to umieć schować cierpienie za uśmiechem... choć z drugiej strony, to broń w rękach.
    Byle celnie trafiać, tutaj w środek tarczy...

  • powracająca... dwa lata temu

    Grafka🙂
    Dzięki za wizytę i miłe słowa komentarza.

    'Nie wyleję się do końca'... jeszcze nie teraz, ale na pewno przyjdzie taki czas.

    "Grunt, to umieć schować cierpienie za uśmiechem... choć z drugiej strony, to broń w rękach"

    Z pewnością. A moja tarcza - ma swoją własną trajektorię i nikt rykoszetem nie dostanie/chociaż mnie diabelsko kusi🤣

    Dobrej nocy życzę.

  • Grafomanka dwa lata temu

    Jesteś diablicą... podejrzewam, że niejednej osobie jeszcze się oberwie xD

  • powracająca... dwa lata temu

    Grafka, Ty świrusko🤣🤣🤣... zapewniam Cię, że tylko mnie kusi, ale ja temu diabełkowi, który siedzi mi na lewym ramieniu - ostatkiem sił daję z liścia i idę dalej... a on dłuuuuugo jeszcze słucha płyt chodnikowych🤣

  • Grafomanka dwa lata temu

    poleży, posłucha, odpocznie, nabierze mocy... i swoje zrobi xD

  • powracająca... dwa lata temu

    Grafka, nie ze mną te numery Bruner... i Szarik z nim. On z czasem wstanie, ale ode mnie będzie uciekał... jak od święconej wody/tym razem, żeby dodać powagi słowom - bez żadnych checheszków. Jestem twarda jak chleb z Biedronki.

  • o nim pseud dwa lata temu

    Dobry wieczór :)

  • o nim pseud dwa lata temu

    "nie potrafię za coś
    kocham pomimo" Mam to samo :)

  • powracająca... dwa lata temu

    Dobry wieczór pseud 🙂

    Oooo, jaka miła zgoda... to ja już Cię kocham za taką postawę

  • powracająca... dwa lata temu

    Pozdrawiam serdecznie, dobrej nocy.

  • Piotrek P. 1988 dwa lata temu

    Powracająca...

    Wesoły wiersz, poprawił mi nastrój 🥳😆

    5, pozdrawiam 🤩😄

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania