wspomnienia niczym ćma
zamknięte życie
jak w pudełku
poukładanym na tyle
na ile drobne stare dłonie
potrafią stworzyć obraz
na dnie wytartej szuflady
mebel ożyje
jak stary przyjaciel
słuchając historii z czasów
młodości
wygiętymi palcami
dotkniesz fotografii
której upływ czasu
sponiewierał gładkość
zanim zasuniesz
z głuchym trzaśnięciem
zaczekasz
aż wspomnienia ulecą
do światła lampy
niczym ćma
wokół niej krążą i tak wolniej
niż w twojej głowie
Komentarze (3)
Bernadetta12345 - "z głuchym trzaśnięciem"? ...zamknąć na głucho...
Hej😊tak, trzaśnięcie może być głuche- jeśli dotyczy zamknięcia przeszłości, bezdźwięcznie… na zawsze
Bernadetta12345 - Niech Ci będzie, ale wiatr nie trzaska głucho drzwiami podczas przeciągu... lecą szyby. "do światła lampy" światła jest zbędne... ćma do zgaszonej lampy nie poleci. Czy szuflada może być wytarta? ...bez "wytartej"... "wokół niej krążą i tak wolniej"... szybciej - i tu masz lepsze domknięcie wiersza. Przeanalizuj na 5!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania