Poprzednie częściWspomnienie cz. 1

Wspomnienie

Bawię się okruchami swoich wspomnień,

mierzę je rytmem mego pulsu, odmierzającego czas

jaki minął bezpowrotnie i chyba nigdy nie wróci.

 

Prowokuję myśli do większego wysiłku,

zamykam oczy by przywrócić tamte chwile,

bezskutecznie.

 

Nagłe olśnienie myśli

i wspomnienia zaczynają się układać w logiczną całość,

przecież nie byłaś żadną zjawą,

lecz normalną dziewczyną o nieprzeciętnej urodzie,

dlatego zrobiłaś na mnie tak wielkie wrażenie.

 

Miałaś w sobie coś co powodowało, że nie mogłem przejść obojętnie nie zwracając uwagi na twe piękne, przenikliwie niebieskie oczy.

Wabiłaś nimi wszystkich mężczyzn, nawet nie wiedząc o tym,

choć mogłaś się domyślać po reakcji przechodzących i oglądających się panów.

 

A jednak zwróciłaś uwagę na mnie choć moje krótkie spojrzenie w mig uchwyciło twój niepowtarzalny urok.

Zatrzymałaś się i pewnym ruchem przywołałaś mnie do siebie, podszedłem nieśmiało i zobaczyłem twe niebywale piękne oczy i uroczy uśmiech na twarzy.

 

Moje ciało zareagowało lekkim drżeniem, ciepłym ale stanowczym głosem powiedziałaś, że wpadłem ci w oko i chciałabyś się ze mną spotkać.

Byłem tak bardzo zmieszany, że początkowo chciałem odmówić, nie odmówiłem a sama myśl o tym,

że spędzę z tobą trochę czasu działała na mnie piorunująco.

 

Zaproponowałaś mi spotkanie u siebie w mieszkaniu następnego dnia wieczorem wręczając mi swoją wizytówkę.

Ku mojemu zafrasowaniu na pożegnanie musnęłaś mój policzek gorącymi wargami

i powiedziałaś ciepłym głosem do zobaczenia.

Natychmiast poczułem do ciebie takie dobre fluidy a moje ciało przeszył dreszcz podniecenia.

 

24.02.2026 r.

Średnia ocena: 1.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania