Szymon Szczechowicz, wiesz, może to dobrze? Zastanów się – ja miałem niedawno koszmar, niezbyt przyjemny, także może jesteś w uprzywilejowanej pozycji?
Neurotyk nudna i zupełnie mi do matury niepotrzebna... Na studiach będę miał dokładnie to samo, a teraz tylko tracę czas, który mógłbym przeznaczyć na polski...
Neurotyk cóż, w skrócie edytuje :D Korekta tekstów, praca w wydawnictwach, ustalanie szaty graficznej stron komputerowych czy okładek... Chyba najprościej będzie, jak powiem, że jest odpowiedzialny za proces wydania książki, od początku do końca (od surowego tekstu do książki na półce). Ale nie tylko edytorem można być po edytorstwie :D
Ten tekst jest... niesamowity, a jego zakończenie dosłownie wbija w siedzenie. Pochłonął mnie klimat tego wiersza i ogólne przemyślenia, jakie w nim zawarłeś. Dodatkowo, nawiązując do wspomnień i guzików, pozwolileś mi wrócić do czasów, kiedy byłam zupełnie małą dziewczynką i do reszty zaczytałam się w "Koralinie". Teraz znów poczułam ten sam, dziecięcy zachwyt. Zostawiam 5 :)
Powiedzmy... taka bajka, w której dziewczynka odkrywa sekretne drzwi do równoległego świata, który pozornie wydaje się lepszy. Tam właśnie postacie różniły się od rzeczywistych jedynie tym, że zamiast oczu miały guziki, a warunkiem zostania po drugiej stronie było wszycie ich sobie zamiast oczu.
Tak, rzeczywiście... taki stary jesteś ;) Ta bajka nie była specjalnie rozsławiona, poza tym raczej nie przewidywano jej dla całkiem małych dzieci. Była dosyć mroczna (stąd te moje dziwne zapędy :D). Nie martw się więc, nie jesteś zacofany :)
Ale szantażować to masz czas xD Miłej zabawy z nauką ;p A z tą częścią to i tak nie masz co się śpieszyć, bo teraz rzadziej się pojawiają. No dobrze, miło się rozmawia, ale lecę już spać. Dobranoc i nie łap mnie już tak za słówka xD
To jest takie... plastyczne. Widziałem przed oczami wszystko co opisywałeś po kolei (z jakiejś przyczyny animowane w tym samym stylu co muminki). Trochę tak jakbyś napisał instrukcję dla wyoraźni, która krok po kroku opisuje jakie należy zwizualizować sobie obrazy. Niesamowite. Wielkie, wielkie 5
Neurotyk Naprawdę nie wiem dlaczego. Nawet musiałem zatrzymać się w środku tekstu i zadać sam sobie to pytanie. Doszedłem jednak do wniosku, że nie ma co tego roztrząsać i psuć sobie przyjemności, wróciłem więc do początku i pozwoliłem wyobraźni przejąć ster, tak by "animacja" dalej gładko przesuwała się przed moimi oczami :)
Ja, podobnie jak Rasia pomyślałam o "Koralinie".
A wiersz... Jestem zachwycona. Zakończenie jest świetne, cały wiersz skłania do przemyśleń i bardzo podoba mi się forma. Wow. 5
Akurat mi się dziś koszmar śnił, ale jakiś słaby, nie bałam się choć sen był przerażający. Tym bardziej, że zdawałam sobie sprawę z tego, że sama go kreuję. 5 za obudzenie wspomnień z snu, z którego się dopiero przed chwilą wybudziłam, przez co spóźniłam się do szkoły.
Neurotyk, Ren, Myślę, że powinniśmy się wszyscy cieszyć, że Neuro nie napisał "ile pał już dziś opierdoliłaś?", albo "Ren, wpadnij do Białego, pokażę Ci, jak pała wygląda" - albo coś.
Nie wiem, ja się cieszę.
Neurusiu jesteś genialny! Świetnie Ci ten oniryzm wychodzi i ta logika pogmatwanych myśli, która potrafi stworzyć tak niesamowite metafory, dotknąć tak ważnych spraw. Na chwilę obecną to chyba mój ulbiony wiersz z tych, które u Ciebie czytałam. Łapaj piąteczkę!^^
Trudne do przebrnięcia.
Wiersz ma w sobie lęk, przygnębienie, poczucie winy, napięcie, ale te wszystkie odczucia nie mają w sobie takiej szczerości.
Taka trochę filozofia. A i co zapamiętam z tego to zielone oczy, a chyba lepiej coś więcej odczuć z tak krótkiej treści.
Dam 3
Komentarze (107)
Urzekasz mnie Dziadziusiu Neurusiu... 5
Dziękuję za ocenę:) Czym? XD
Każdym kolejnym tekstem.
Szymon Szczechowicz, ale żeby dziadziusiu :)
Szymon Szczechowicz, ale żeby dziadziusiu :)
Neurotyk ciesz się, że nie dzidziusiu :D
Szymon Szczechowicz, to już wolę nobliwego starca :D
Neurotyk tak właśnie myślałem :D
Szymon Szczechowicz, liczę na taki sen (jak wyżej), przyszykuje zielone guziki, trzeba być gotowym :)
Neurotyk nie śniłem od miesięcy... To znaczy niby wiem, że zawsze coś się śni, ale nie pamiętam żadnego z nich... :(
Szymon Szczechowicz, wiesz, może to dobrze? Zastanów się – ja miałem niedawno koszmar, niezbyt przyjemny, także może jesteś w uprzywilejowanej pozycji?
Neurotyk lubię każde sny. Koszmary także. Byłbym wdzięczy na jakikolwiek sen...
Szymon Szczechowicz jak będę miał koszmar, z chęcią Ci go oddam :)
Neurotyk z przyjemnością przygarnę. Bo koszmary są biedne, nikt ich nie chce... muszą być smutne ;)
Szymon Szczechowicz, napisz wiersz - koszmar, wyobraź sobie taki :)
Neurotyk Właśnie się nad nim zastanawiam... Jutro na łacinie machnę ;D
Szymon Szczechowicz, łacina nudna jak flaki, miałem ją na historii XD
Neurotyk nudna i zupełnie mi do matury niepotrzebna... Na studiach będę miał dokładnie to samo, a teraz tylko tracę czas, który mógłbym przeznaczyć na polski...
Szymon Szczechowicz, masz rację. Na jakie studia idziesz? Coś słyszałem – korekta?
Neurotyk na edytorstwo będę się starał, chociaż progi są dość wysokie :D
Szymon Szczechowicz, i co robi "edytor"? :)
Neurotyk cóż, w skrócie edytuje :D Korekta tekstów, praca w wydawnictwach, ustalanie szaty graficznej stron komputerowych czy okładek... Chyba najprościej będzie, jak powiem, że jest odpowiedzialny za proces wydania książki, od początku do końca (od surowego tekstu do książki na półce). Ale nie tylko edytorem można być po edytorstwie :D
Szymon Szczechowicz nie tylko, można być pisarzem albo poetą i zaoszczędzić na edytorze :)
Neurotyk taki mam plan dziadziuniu, ale ciiii nie zapeszajmy :D
Szymon Szczechowicz :)
Iście neurotyczny tekst :D
to komplement, czy ironia XD
Ten tekst jest... niesamowity, a jego zakończenie dosłownie wbija w siedzenie. Pochłonął mnie klimat tego wiersza i ogólne przemyślenia, jakie w nim zawarłeś. Dodatkowo, nawiązując do wspomnień i guzików, pozwolileś mi wrócić do czasów, kiedy byłam zupełnie małą dziewczynką i do reszty zaczytałam się w "Koralinie". Teraz znów poczułam ten sam, dziecięcy zachwyt. Zostawiam 5 :)
Co ten Neurotyk z ludźmi robi. :D
Johnny2x4 szalejemy :D
Rasiu, to miłe, że wywołał u Ciebie wspomnienia, nostalgię. "Koralina"?
Powiedzmy... taka bajka, w której dziewczynka odkrywa sekretne drzwi do równoległego świata, który pozornie wydaje się lepszy. Tam właśnie postacie różniły się od rzeczywistych jedynie tym, że zamiast oczu miały guziki, a warunkiem zostania po drugiej stronie było wszycie ich sobie zamiast oczu.
Rasia kojarzę z telewizji, ale nie czytałem, ani nie oglądałem ;/ widocznie za stary jestem, że nie znam takich bajek :/
Tak, rzeczywiście... taki stary jesteś ;) Ta bajka nie była specjalnie rozsławiona, poza tym raczej nie przewidywano jej dla całkiem małych dzieci. Była dosyć mroczna (stąd te moje dziwne zapędy :D). Nie martw się więc, nie jesteś zacofany :)
Rasia przepraszam, że się wtrącę, ale DZIWNE ZAPĘDY?! Nazywasz historię Jeffa, którą tworzysz DZIWNYMI ZAPĘDAMI?! Przemilczę... :D
Rasia oj, to dobrze, pocieszycielko moja :)
Szymon, zapaliłeś się na tę szarfę i teraz nie dajesz mi spokoju. Dzieki temu opowiadaniu przynajmniej nikogo nie nekam w rzeczywistosci ;p
Rasia sama się z nią podłożyłaś! :D
To się nazywa "żart"... A Ty mnie nie szantażuj, bo już ominąłeś jedną część :D
Rasia ja nikogo nie szantażuję! Wypraszam sobie! :D A część nadrobię jak zrobisz za mnie matematykę, polski, łacinę i historię na jutro :D
Ale szantażować to masz czas xD Miłej zabawy z nauką ;p A z tą częścią to i tak nie masz co się śpieszyć, bo teraz rzadziej się pojawiają. No dobrze, miło się rozmawia, ale lecę już spać. Dobranoc i nie łap mnie już tak za słówka xD
Rasia to nie dawaj się złapać :D Dobranoc :)
A może to czysta prowokacja z mojej demonicznej strony...? ;> Dobra, leć się uczyć :D
Rasia jeśli była to nie zrzędź teraz :D
Nie jestem zrzędliwa ;p
Rasia widzę właśnie :D
Chyba nigdy nie widziałeś prawdziwej zrzędy :D
Rasia dobra, dobra :D Dobranoc :)
Dobranoc ;p I przepraszam, Neurotyk, za tę dyskusję xD
Rasia nic nie stało się, dobranoc :D
W surrealistycznym przekazie zamknięte są cząstki śniących. Czy możliwe jest odwiedzać się we snach... ? 5 za odsłonięcie obłoku :)
Czy możliwe jest odwiedzać się we snach? Chciałbym :)
Neurotyk, poszukam Cię w moim śnie :) Dobranoc :*
To jest takie... plastyczne. Widziałem przed oczami wszystko co opisywałeś po kolei (z jakiejś przyczyny animowane w tym samym stylu co muminki). Trochę tak jakbyś napisał instrukcję dla wyoraźni, która krok po kroku opisuje jakie należy zwizualizować sobie obrazy. Niesamowite. Wielkie, wielkie 5
Dziękuję solennie. Hmmm, Muminki?
Neurotyk Naprawdę nie wiem dlaczego. Nawet musiałem zatrzymać się w środku tekstu i zadać sam sobie to pytanie. Doszedłem jednak do wniosku, że nie ma co tego roztrząsać i psuć sobie przyjemności, wróciłem więc do początku i pozwoliłem wyobraźni przejąć ster, tak by "animacja" dalej gładko przesuwała się przed moimi oczami :)
Nazareth nasza podświadomość jest arcy zagadkowa
Ja, podobnie jak Rasia pomyślałam o "Koralinie".
A wiersz... Jestem zachwycona. Zakończenie jest świetne, cały wiersz skłania do przemyśleń i bardzo podoba mi się forma. Wow. 5
Ren, dziękuję bardzo:) to mile słowa
Akurat mi się dziś koszmar śnił, ale jakiś słaby, nie bałam się choć sen był przerażający. Tym bardziej, że zdawałam sobie sprawę z tego, że sama go kreuję. 5 za obudzenie wspomnień z snu, z którego się dopiero przed chwilą wybudziłam, przez co spóźniłam się do szkoły.
Spóźnić się do szkoły- to przykre:( Dziękuję za opinię Twoją, Lotta:)
Ta, właśnie straciłam jedną z tych fascynujących łacin :( eh, przde mną jeszcze druga :c
Łacina powiadasz, klasa humanistyczna:)
Oeszem :)
Lotta zatem pewnie już siedzisz w ławce, schowaj telefon i ucz się:)
Ok, dziadziuś - moralzator xD
Ktoś musi Was ograniczać, cieszcie się, że i tak jestem równy gość:)
To ciężką misję na siebie wziąłeś. ;P
ja przepraszam baaaardzo, Ale to awykonalne.
(tak nudno na polskim)
O-Ren Ishii ucz się, nauka to do wiedzy klucz :)
Neurotyk, a nie "potęgi"? :D
O-Ren Ishii, ja mówię "do wiedzy" :D
Neurotyk ile masz dzis lekcji? :)
Neurotyk osiem, Ale idę po czwartej xd
O-Ren Ishii 8? Ale Was męczą, jak w obozie pracy XD
Neurotyk raz na wozie raz w obozie xD
O-Ren Ishii ile dziś pał już zaliczyłaś?:)
Neurotyk XD
Kurwa XDDDD
A co Cię to interesuje? ^^
O-Ren Ishii Neuro lubi sobie wyobrażać, nie broń mu
Okropny XD
Nie bronię, Ale nie musi mówić XD
O-Ren Ishii skończ już mały zboczeńcu :)
Neurotyk ja? Mały zboczeniec? Wypraszam sobie!
O-Ren Ishii ele mele dudki :)
Neurotyk, Ren, Myślę, że powinniśmy się wszyscy cieszyć, że Neuro nie napisał "ile pał już dziś opierdoliłaś?", albo "Ren, wpadnij do Białego, pokażę Ci, jak pała wygląda" - albo coś.
Nie wiem, ja się cieszę.
Okropny świetna riposta :) Ren, pała znaczy jedynka :) (mała aluzja była, ale... delikatna:)
Neurotyk A wy już o pałach od samego rana...
Nazareth Jak na co rocznym zjeździe kiboli się czuję
A tak poważnie, poszłam ze szkoły, żeby pały nie dostać ;-;
Okropny, jednak w takich sytuacjach wolę jednoznaczność ^^
Nazareth Ty patrzysz z perspektywy Ameryki
Neurotyk A to pały w Ameryce są inne niż w Polsce?
Neurotyk Naz jak Horacy na nas patrzy. I wsze czasy wspomina, które tu zostały.
Nazareth jest więcej czarnych...
Okropny do jasnej cholery! Nie przy śiadaniu!
Na początku sobie myślę - nie mój klimat. Ale po przeczytaniu całości stwierdzam, że wierszyk niczego sobie.
A dziękuję, też tak myślę, dzięki :)
Neurusiu jesteś genialny! Świetnie Ci ten oniryzm wychodzi i ta logika pogmatwanych myśli, która potrafi stworzyć tak niesamowite metafory, dotknąć tak ważnych spraw. Na chwilę obecną to chyba mój ulbiony wiersz z tych, które u Ciebie czytałam. Łapaj piąteczkę!^^
Morelko, komplement z twych usta, to jak komplement anioła :) Baaardzo dziękuję :)
Neurotyk aż się zarumieniłam, że tak szybko awansuję w drabinie bytów, a komplement oczywiście szczery i od serca :)
Morelia, jesteś bytem (poprzez wiersze) jednym z moich 'najulubiejszych' :)
Oj dziękuję Neurusiu, takiego aż skomplementowania się nie spodziewałam ^^
Morelia :) Czasem wracałem to niektórych Twoich wierszy, ostatnio "Budzika moralnego" :)
Neurotyk naprawdę? o jak miło!:D Cieszę się niezmiernie, ale pozostanę wierna swojemu złośliwemu charakterkowi i Cię poprawie - *Brodzika
Morelia, oj wybacz :) Nie tytuł a treść ważna :)
Trudne do przebrnięcia.
Wiersz ma w sobie lęk, przygnębienie, poczucie winy, napięcie, ale te wszystkie odczucia nie mają w sobie takiej szczerości.
Taka trochę filozofia. A i co zapamiętam z tego to zielone oczy, a chyba lepiej coś więcej odczuć z tak krótkiej treści.
Dam 3
Czasem oczy wystarczą, jeden bodziec, reszta filozofia, dziękuję za ocenę, Cesarzowo :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania