Wspomnienie
Dziewczynka siedzi na łóżku...śmieje się. To czas na pierdołki. Nagle podrywa się i jak mały chochlik biegnie przez korytarzyk ...trzecie oko podąża za radosnym dzieckiem.
- Papulek! Śmiej się w duchu i nie tup bo późno.
Dziewczynka odwraca się i przez chwilę próbuje być cicho. Po chwili wybucha śmiechem.
- Chce na grzęde! - Krzyczy dziecko.
- Grzęda będzie rano, a teraz do spania.
Komentarze (8)
W pewien sposób intrygujące, ale przede dość krótkie i urwane oraz koślawe
Papulcia↔Ładnie opisałaś to wspomnienie. Tak prawdziwie:)). Przeczytałem z przyjemnością:)↔Pozdrawiam↔%
Coś się rozjechało:))
Ten wyżej, to ja:))
Liche to....
Nie rozumię...
Ci co mieli zrozumieć, zrozumieli.
Ale ja rozumiem po swojemu:))↔Całość:))
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania