wśród liści i kasztanów

coraz częściej mówisz o jesieni

kasztanom dajesz dłonie

będą zbierać liście w parkach

na ławkach namalują serca

malutkie bo ludzie nie potrafią kochać

jedynie romantykom obca jest logika

wierzą że księżyc tylko po to świeci

by torować gwiazdom drogę do domu

 

na chodnikach zatańczą latarnie

zmęczone położą się cieniem

Średnia ocena: 3.6  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (31)

  • Tytusek 8 miesięcy temu

    płyną żabki do stawu
    fale dostrzegą
    zawracają
    płyną żabki raz za razem
    ucałują między nogami
    niezapomniane

    Hihihihi

  • Grisza 8 miesięcy temu

    Jakbym był w Łazienkach...
    Tak na granicy jesiennego popołudnia i zmierzchu...
    Taki trochę mój "Jesienny pan" sprzed paru miesięcy...
    Wbrew pozorom (i Twojej zwyczajowej narracji) jest tu nutka optymizmu, nostalgii, czystego uczucia...
    Bardzo mi się spodobało...
    Bo ja jestem w gruncie rzeczy sentymentalny...

  • Tytusek 8 miesięcy temu

    i chujowy hihihihi

  • Grafomanka 8 miesięcy temu

    To mój stary wiersz, ale lubię go... dziękuję za przeczytanie Grisza

  • Tytusek 8 miesięcy temu

    Grafomanka rucham twoje stary wiersz hihihi

  • Grafomanka 8 miesięcy temu

    Na zdrowie...

  • Grisza 8 miesięcy temu

    Grafomanka,
    widzisz, bo ja jestem dinozaurem. Intuicyjnie reaguję na przekazy z mojej, czy to przeszłości, czy to rzeczywistości... Sentymentalny wiersz (a taki on jest, nie zaprzeczysz, choćbyś inne miała intencje lata temu), takie właśnie wywołuje we mnie reakcje...
    Lubię taką poezję. Brakuje mi takiej... No bo przecież jestem dinozaurem - gatunkiem na wymarciu...

  • Grisza 8 miesięcy temu

    Grafka,
    właśnie, dlaczego w ogóle reagujesz na takie wpisy, jak tego pojeba?

  • Marzena 8 miesięcy temu

    Tytusek weź się uspokój erotomanie

  • Tytusek 8 miesięcy temu

    Marzena ssij marzenka hihihihi

  • Tytusek 8 miesięcy temu

    Grisza lubisz od tylu? hihihihi

  • Marzena 8 miesięcy temu

    Tytusek jeszcze żebyś był słodki to owszem ale nie wiem

  • Sufjen 8 miesięcy temu

    Potrafisz tkać ze słów piękne metafory. Dołóżmy do tego sposób obrazowania. Podoba mi się.

  • Sufjen 8 miesięcy temu

    PS Współczuję, że to coś u góry się ciebie uczepiło.

  • Tytusek 8 miesięcy temu

    Sufjen opytol mi kutange chuju zlamany hihihihi idz beczec hihihi

  • Grafomanka 8 miesięcy temu

    Dziękuję, Sufjen, cieszę się, że podoba Ci się moja dawna liryka...

  • Sufjen 8 miesięcy temu

    Grafomanka Warto wracać do starszych rzeczy. Można odnaleźć tam dużo dobra.

  • Grafomanka 8 miesięcy temu

    Sufjen, Grisza też tak twierdzi... coś w tym chyba jest

  • Grisza 8 miesięcy temu

    Grafka,
    bo to właśnie oznacza swego rodzaju jedność myśli; coś w rodzaju współodczuwania...

  • Grafomanka 8 miesięcy temu

    Grisza, chyba tak...

  • Słońce w cieniu nocy 8 miesięcy temu

    Księżyc rodzący cień nawet w nocy, przyciąga mój wzrok, ku rozczarowaniu gwiazd wszystkie obiekty niebieski, tak dalekie jednak tak bliskie.

  • Grafomanka 8 miesięcy temu

    Dziękuję za przeczytanie

  • TseCylia 8 miesięcy temu

    " Liryka, liryka, tkliwa dynamika..."
    Pięknie, tak jak lubię. 10

  • Grafomanka 8 miesięcy temu

    Jakoś kiedyś bardziej lirycznie mi się pisało... Dziękuję za komentarz

  • Grisza 8 miesięcy temu

    A może ja lubię Twoje stare wiersze...

  • Grafomanka 8 miesięcy temu

    Niektóre i ja lubię... czasami do nich wracam

  • Dr. Emil 8 miesięcy temu

    Uważam że to bło fajne.
    Pasa.,

  • Grain 8 miesięcy temu

    https://www.youtube.com/watch?v=LblaBqmEzWI&list=RDLblaBqmEzWI&start_radio=1

  • Geronimo1981 8 miesięcy temu

    Melancholia współistniejąca i wynikająca z aury za oknem. Wiersz przepełniony jest skrywaną tęsknotą za miłością i porywami serca ,które są bardziej adekwatne do rozkwitającej swym pięknem wiosny -Pozdrawiam

  • Sokrates 8 miesięcy temu

    Ładny nastrojowy wiersz. Chętnie poczytamy tego typu poezję

  • Grafomanka 8 miesięcy temu

    Dr. Emil, skrótami piszesz, dziękuję więc za obecność...

    Grain, dziękuję za Grechutę, chętnie do niego wracam...

    Geronimo, co kto zobaczy w wierszy, to jego... dziękuję, ze udało Ci się aż tyle zobaczyć.

    Sokrates, miło, że czytasz i zostawiasz ślad. Dziękuję...

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania