Wstrząs
Brak mi chęci życia,
bo zabrałeś mi wszystko.
Twój jasny blask zniknął.
Pokazałeś swe czarne oblicze.
Rozwaliłeś nasz pięknie poukładany świat.
I nawet nie mam już ochoty
na namiętny pocałunek przeprosin.
A twe kwiaty nie wyleczą głębokich ran.
Choć me serce nadal krwawi
i świat zrobił się szary,
to pamiętaj, że nie pozwolę
byś był moim przeznaczeniem.
I nauczę się żyć,
byś to ty był nieszczęśliwy.
Komentarze (9)
5
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania