Ciekawy temat bierzesz na warsztat, będzie kontynuacja?
Słyszałem że ludzie zajmujący się tym zawodem muszą mieć cholernie mocną psychę... a i tak po czasie dziwaczeją.
Swoją drogą, na prawdę mało ludzi ma kontakt ze śmiercią, zwłokami... zwykle w społeczeństwie unika się takich tematów, o śmierci wolimy nie myśleć - kultywując piękne, zdrowe ciało. Wszystkie reklamy są skierowane na to by je ulepszyć - a rozkład to część natury, przecież. /5 fajnie jakbyś pociągnęła dalej bo temat ma potencjał.
Ciekawe spostrzeżenie co do kontynuacji tematu. Mam wiele takich sekcji w pamięci. Sama śmierć jest częścią naszego życia. Ostatni przystanek. Nigdy nie pogodzę się kiedy za szybko dojeżdżamy do tego przystanku i na wlasne życzenie. Dziękuję i miłego
Maciej Zębaty był kiedyś łaskaw nagrać piosenkę, której był taki tekst "W prosektorium najprzyjemniej jest nad ranem...", piosenkę gorąco polecam :)) Bardzo ciekawy tekst, nie brak czarnego humoru, który lubię najbardziej. Opisów ohydy jest w sam raz, gdybym pisał to ja, poszedłbym pewnie w obrzydliwą przesade, u Ciebie jest elegancko. Mam zastrzeżenie do zdania "Zobaczylam długi korytarz i chłod" - zobaczyłam chłód? Poza tym z ochotą daję pionę ☺☺☺
pasja, czasem spadnie coś ze stołu, czasem ktoś, po czymś takim następuje ożywienie zrozumiałe, krótkotrwałe, bo dzień wstaje jak na złość... Dawno już tego nie słuchałem :)
pasja, nie wiem, ale kiedy go nieśli, na pewno śpiewał Ach, jak dobrze mi w pozycji tej... ubogim krewnym trumna wżyna się w ramiona, a za trumną idzie żona.
Zwłoki w każdej formie są odrażające. Oglądałam program o usuwaniu szczątków, w różnym stadium rozkładu. Najwięcej czasu zajmowało usuwanie resztek ciała z pod kół pociągu. 5
Prosektorium czy Zakład Medycyny sądowej ma zupełnie inny charakter pracy niż inne oddziały. Są to specyficzne miejsca. A patomorfolog czasem musi dokonać poważnej analizy. Dziękuję i miłego
Poruszyłaś ciekawy temat i dobrze, ponieważ większość osób nie zdaje sobie sprawy z tego jak w istocie wyglądać może praca w jednostce szpitalnej. Takie tematy odsuwa się jak najdalej z pamięci... a przecież są nieodłączną sferą bytu. Prosektorium; to zawsze najodleglejsza część szpitala. Mam zaliczony dokładnie szpital na Szaserów i to nie z racji jakiejkolwiek dolegliwości, ani powiązań zawodowych. Jest istnym miastem w sobie; szczególnie biorąc pod uwagę zasadę iż wszystkie takie obiekty mają zintegrowane ciągi komunikacyjne.
Co do dziwnych czasem zachowań, to chyba nadal handluje się czaszkami zmarłych, na studiach medycznych - no i te klasyczne dowcipy z podkładaniem sobie jakichś narządów. Jest to chyba jakąś formą odreagowania i nabycia swobody w działaniu, które powinno być wyzbyte natury emocjonalnej.
Obok "CZD" w Międzylesiu jest tzw. Dom pomocy społecznej "Na Przedwiośniu" - pewnie wiesz o co kaman. Zderzenie z takim światem otwiera szeroko oczy i jest bardziej przejmujące od widoku trupów, nie mówiąc już o postrzegiu jakichś bogów czy jego przydupasów.
Pewnie słyszałaś o Polce, która od wielu lat zajmuje się składaniem i identyfikacją szczątków ludzkich wojny bałkańskiej - ją też można by uznać za szaloną osobę, albo wspaniałego człowieka. Pozdrawiam serdecznie. ;)
Większość społeczeństwa nie widzi lub nie chce widzieć śmierci. Swoich bliskich, kiedy już są żywymi trupami oddają w ręce instytucji. A potem firmom pogrzebowym.
Wiem obok pomnika stoi dom o pieknej nazwie Na Przedwiośniu. Takich domow jest tysiące i robią biznes na ludzkich " skórach" . Handel kwitnie coraz bardziej, a politycy dzielą te skóry pomiędzy siebie. Freya są ludzie którzy bezinteresownie dają pomoc innym, ale powoli są zjadani przez system. Wojna bałkańska, Rwanda, Syria to ludobójstwo. Najbardziej to dzieci i ludzie starsi są bezbronni. Rwanda daje obraz śmierci w "purpurze" a nas się straszy piekłem. Wszystkich zapraszam chociaż raz do prosektorium, by zobaczyć i zmierzyć się ze śmiercią. Pozdrawiam
Komentarze (25)
Ciekawy temat bierzesz na warsztat, będzie kontynuacja?
Słyszałem że ludzie zajmujący się tym zawodem muszą mieć cholernie mocną psychę... a i tak po czasie dziwaczeją.
Swoją drogą, na prawdę mało ludzi ma kontakt ze śmiercią, zwłokami... zwykle w społeczeństwie unika się takich tematów, o śmierci wolimy nie myśleć - kultywując piękne, zdrowe ciało. Wszystkie reklamy są skierowane na to by je ulepszyć - a rozkład to część natury, przecież. /5 fajnie jakbyś pociągnęła dalej bo temat ma potencjał.
Ciekawe spostrzeżenie co do kontynuacji tematu. Mam wiele takich sekcji w pamięci. Sama śmierć jest częścią naszego życia. Ostatni przystanek. Nigdy nie pogodzę się kiedy za szybko dojeżdżamy do tego przystanku i na wlasne życzenie. Dziękuję i miłego
Maciej Zębaty był kiedyś łaskaw nagrać piosenkę, której był taki tekst "W prosektorium najprzyjemniej jest nad ranem...", piosenkę gorąco polecam :)) Bardzo ciekawy tekst, nie brak czarnego humoru, który lubię najbardziej. Opisów ohydy jest w sam raz, gdybym pisał to ja, poszedłbym pewnie w obrzydliwą przesade, u Ciebie jest elegancko. Mam zastrzeżenie do zdania "Zobaczylam długi korytarz i chłod" - zobaczyłam chłód? Poza tym z ochotą daję pionę ☺☺☺
Dzięki za namiary, posłucham, bo lubię Zębatego. Obrazek w sensie ścisłym. A chłód rzeczywiście zgrzytał, za co dzięki bardzo. Poprawiłam. Miłego
Miało być "w której był taki tekst". Kurde, widzę u innych literówki, a sam ledwo piszę. Ech...
pasja w martwym ciele nadal mieszka zdrowy duch... podoba mi się
pasja, czasem spadnie coś ze stołu, czasem ktoś, po czymś takim następuje ożywienie zrozumiałe, krótkotrwałe, bo dzień wstaje jak na złość... Dawno już tego nie słuchałem :)
Adam T no sześć lat temu sam się tam znalazł, ciekawe czy śpiewał?
pasja, nie wiem, ale kiedy go nieśli, na pewno śpiewał Ach, jak dobrze mi w pozycji tej... ubogim krewnym trumna wżyna się w ramiona, a za trumną idzie żona.
Ja bym nie mogła pracować przy zwłokach,tu trzeba mieć mocną psychikę.Za ciekawie napisany tekst daję 5
Do wszystkiego można się przyzwyczaić. Pozdrawiam ciepło
Stworzyłaś fajny lekkohorrowy klimat z domieszką surrealizmu. Mniam. 5
Dzięki za mniam. Miłego
Niewiele z nas zostanie prócz smrodu, jak już dotrzemy do ostatniego przystanku, 5 :)
Na ostatnim przystanku użyj ulubionego zapachu i weź na drogę to nie będzie smrodu. Pozdrawiam i miłego
pasja, ha, ha, tak zrobię :) Pozdrawiam serdecznie :)
KarolaKorman ja swojej córce już powiedziałam, że ma mnie spryskać.
Zwłoki w każdej formie są odrażające. Oglądałam program o usuwaniu szczątków, w różnym stadium rozkładu. Najwięcej czasu zajmowało usuwanie resztek ciała z pod kół pociągu. 5
Prosektorium czy Zakład Medycyny sądowej ma zupełnie inny charakter pracy niż inne oddziały. Są to specyficzne miejsca. A patomorfolog czasem musi dokonać poważnej analizy. Dziękuję i miłego
Uwielbiam ''Dżem'', mało tego podziwiam ludzi, którzy nie mdleją na widok krwi...
Opowiadania nie są moją mocną stroną, jednak dobrze mi się czytało i za to zostawiam piątkę.
Pozdrawiam.elka.
Dżem tak klasyka, zapraszam w środę do filharmoni Krakowskiej na Dżem akustycznie. Będę. Dziękuję za miły komentarz. Pozdrawiam
Dziękuję Pasja za zaproszenie, gdyby nie obowiązki tutaj, czyli w Lublinie, chętnie bym wsiadła, do byle jakiego pociągu...
Dobrej nocy.
Też miłej nocy
Poruszyłaś ciekawy temat i dobrze, ponieważ większość osób nie zdaje sobie sprawy z tego jak w istocie wyglądać może praca w jednostce szpitalnej. Takie tematy odsuwa się jak najdalej z pamięci... a przecież są nieodłączną sferą bytu. Prosektorium; to zawsze najodleglejsza część szpitala. Mam zaliczony dokładnie szpital na Szaserów i to nie z racji jakiejkolwiek dolegliwości, ani powiązań zawodowych. Jest istnym miastem w sobie; szczególnie biorąc pod uwagę zasadę iż wszystkie takie obiekty mają zintegrowane ciągi komunikacyjne.
Co do dziwnych czasem zachowań, to chyba nadal handluje się czaszkami zmarłych, na studiach medycznych - no i te klasyczne dowcipy z podkładaniem sobie jakichś narządów. Jest to chyba jakąś formą odreagowania i nabycia swobody w działaniu, które powinno być wyzbyte natury emocjonalnej.
Obok "CZD" w Międzylesiu jest tzw. Dom pomocy społecznej "Na Przedwiośniu" - pewnie wiesz o co kaman. Zderzenie z takim światem otwiera szeroko oczy i jest bardziej przejmujące od widoku trupów, nie mówiąc już o postrzegiu jakichś bogów czy jego przydupasów.
Pewnie słyszałaś o Polce, która od wielu lat zajmuje się składaniem i identyfikacją szczątków ludzkich wojny bałkańskiej - ją też można by uznać za szaloną osobę, albo wspaniałego człowieka. Pozdrawiam serdecznie. ;)
Większość społeczeństwa nie widzi lub nie chce widzieć śmierci. Swoich bliskich, kiedy już są żywymi trupami oddają w ręce instytucji. A potem firmom pogrzebowym.
Wiem obok pomnika stoi dom o pieknej nazwie Na Przedwiośniu. Takich domow jest tysiące i robią biznes na ludzkich " skórach" . Handel kwitnie coraz bardziej, a politycy dzielą te skóry pomiędzy siebie. Freya są ludzie którzy bezinteresownie dają pomoc innym, ale powoli są zjadani przez system. Wojna bałkańska, Rwanda, Syria to ludobójstwo. Najbardziej to dzieci i ludzie starsi są bezbronni. Rwanda daje obraz śmierci w "purpurze" a nas się straszy piekłem. Wszystkich zapraszam chociaż raz do prosektorium, by zobaczyć i zmierzyć się ze śmiercią. Pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania