***(Wszystko kłamie)
Wszystko kłamie. Wszystko i wszyscy. Niebo to mit, a cisza
jest tylko odbiciem krzyku, gdy siedząc przy stole
stąpamy po krawędzi albo innych - łatwopalnych
i kruchych - gdzie milimetr znaczy więcej
niż tysiąc słów.
Udajesz obojętność. Wręcz chłód, a jednak
powietrze aż drży od podskórnych wyładowań
pulsują żyły na skroni.
Powiedz coś. Cokolwiek. Dotknij.
Rozpęta się burza, ale może właśnie
tego nam trzeba. Skłam. Przecież tak lubisz
strącać mnie z chmur i łapać
centymetr nad ziemią.
Komentarze (7)
O! :D
Rozumiem, że to reakcja na nieujawnione komentarze :))
A wiersz dobryj. Odkombinowałabym cuś z końca pierwszej strofoidy, ale i w tej formie podobuje się.
Jeden z pierwszych.
Dzięki.
Znowu mam wrażenie nadmiaru słów, zwłaszcza w pierwszej, ale skoro tak to widzisz, to niech tak będzie.
Dzięki.
Igalga→Zdanie o tekście zgodne z załaczoną tradycją:)
Najbardziej o ''milimetrze''... i ''centymetrze'' nad ziemią.
Twój styl jest rozpoznawalny:)
Pozdrawiam:)→5
Dziękuję, DD:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania